19 June, 2026

Wstrząsająca historia rodzeństwa z Podlasia. Jest ruch prokuratury

Do dramatu obecnie 47-letnich bliźniakow, brata i siostry, doszło w jednej z wsi w powiecie suwalskim. Bliscy tłumaczyli, że Janusz i Marzena dawno temu wyjechali – na studia, do pracy, do klasztoru. Sprawa zaczęła wychodzić na jaw dopiero po śmierci ich ojca w styczniu tego roku, gdy sąsiedzi zaczęli dopytywać się bliskich bliźniąt, dlaczego nie pojawiły się na pogrzebie. Pierwsze zawiadomienie trafiło do śledczych ze szpitala, dokąd oboje trafili po policyjnej interwencji. Dziś są pod opieką placówki psychiatrycznej.

Wstrząsająca historia rodzeństwa z Podlasia. Jest ruch prokuratury

Co ustaliła prokuratura o stanie 47-letnich bliźniąt?

Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że 70-letnia matka i jej 50-letnia córka przez przynajmniej 16 lat nie sprawowały właściwej opieki nad bliźniętami. W śledztwie ustalono, że miały zaniedbywać potrzeby higieniczne, żywieniowe i zdrowotne pokrzywdzonych.

Wstrząsająca historia rodzeństwa z Podlasia. Jest ruch prokuraturyWstrząsająca historia na Podlasiu. Rodzeństwo mogło być 30 lat przetrzymywane w domu

– W efekcie doszło u nich do przewlekłego i wieloaspektowego zaniedbania organizmu, w szczególności do niedożywienia – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach Wojciech Piktel.

Wstrząsająca historia rodzeństwa z Podlasia. Jest ruch prokuratury Wstrząsająca historia rodzeństwa z Podlasia. Jest ruch prokuratury27 lat nie opuszczała mieszkania. Mogła tam być z własnej woli

Dodał, że bliźnietą mogły być izolowane od świata nawet przez 30 lat. Podkreślił, że prokuratura będzie to ustalała.

Zdaniem śledczych takie działania mogły narazić pokrzywdzonych na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Podejrzanym grozi do 8 lat więzienia.

Podobne artykuły