Trump zaostrzył ton wobec Rosji. Jest reakcja Kremla
- Jurij Uszakow ocenił, że podczas G7 Trump został przekonany do “niezdrowych” idei w sprawie Ukrainy.
- Według Uszakowa po zakończeniu szczytu Rosja nie kontaktowała się z administracją Trumpa.
- Emmanuel Macron mówił o “głębokich zmianach” w podejściu USA i o braku realnej woli Rosji do rozmów pokojowych.
- Trump wsparł wspólną deklarację G7 o zwiększeniu pomocy militarnej dla Ukrainy oraz o zaostrzeniu sankcji wobec Rosji, w tym wobec sektora energetycznego.
– Temat ukraiński był bardzo aktywnie omawiany podczas posiedzeń w ramach G7. Jak można się domyślić, Trumpa faszerowano, powiedziałbym, prawdopodobnie niezdrowymi, jeśli nie szkodliwymi ideami – powiedział Uszakow rosyjskiemu serwisowi informacyjnemu Wiesti.

Doradca Władimira Putina poinformował też, że po zakończeniu spotkania Rosja nie podejmowała kontaktu z administracją Trumpa. Prezydent USA kontaktował się jednak z rosyjskim dyktatorem w niedzielę 14 czerwca, odbywając prawie godzinną rozmowę telefoniczną.
Trump zmienia podejście do Kremla. Uszakow krytykuje
O postawie Trumpa wobec wojny w Ukrainie mówił także prezydent Francji Emmanuel Macron, zwracając uwagę na zmianę tonu po stronie amerykańskiej. Akcentował również wspólną ocenę sytuacji wśród uczestników rozmów. – Prezydent Trump, podobnie jak my wszyscy, po prostu stwierdził, że ze strony Rosji nie ma obecnie poważnej woli do rozmów pokojowych – przekazał.
W trakcie całego trzydniowego szczytu (15-17 czerwca) Trump prezentował twardsze podejście wobec Moskwy i podkreślał, że Rosja musi dążyć do zawarcia porozumienia. Dołączył też do liderów G7, którzy we wspólnej deklaracji zapowiedzieli zwiększenie pomocy militarnej dla walczącej Ukrainy oraz zaostrzenie sankcji wobec Rosji, w tym wobec jej sektora energetycznego.

Obecna postawa Trumpa wyraźnie różniła się od jego wcześniejszego nastawienia wobec Moskwy w czasie aktywnej fazy wojny z Iranem. W marcu Trump wprowadził bowiem tymczasowe złagodzenie sankcji na eksport rosyjskiej ropy naftowej. Decyzja ta była później kilkukrotnie przedłużana i pozwoliła Kremlowi zwiększyć zyski ze sprzedaży surowców energetycznych.
Zełenski rozmawiał z Trumpem w Evian-les-Bains
Szczyt we Francji był też okazją do rozmów Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim. W kuluarach spotkania ukraiński przywódca przekazał amerykańskiemu prezydentowi informacje o aktualnej sytuacji na froncie, co – według doniesień medialnych – miało spotkać się z pozytywną oceną ze strony Trumpa.
Zełenski mówił również, że Trump bardzo pozytywnie zareagował na jego prośbę o zwiększenie dostaw pocisków przeciwlotniczych dla Kijowa.