Włochy pod czwartą falą upałów. Alerty w 25 z 27 największych miast
W sobotę czerwony alarm, oznaczający zagrożenie dla całej ludności, wprowadzono w 19 miastach. Niebezpieczne temperatury panują w Rzymie, Bolonii, Bolzano, Brescii, Cagliari, Campobasso, Civitavecchii, Florencji, Frosinone, Latinie, Mediolanie, Neapolu, Palermo, Pescarze, Rieti, Turynie, Wenecji, Weronie oraz Viterbo.
W niedzielę lista miast z najwyższym stopniem ostrzeżeń ma się wydłużyć do 23. Dołączą do niej Perugia, Katania, Genua i Triest.
Co oznacza najwyższy stopień alertu Ministerstwa Zdrowia?
Zastosowany przez Ministerstwo Zdrowia czerwony alert to najwyższy stopień ostrzegania przed upałami. Według opisu w komunikacie oznacza on warunki stanowiące zagrożenie dla całej ludności, a nie wyłącznie dla osób szczególnie narażonych.
W poniedziałek padnie rekord. 25 z 27 monitorowanych codziennie miast będzie objętych stanem najwyższego zagrożenia dla zdrowia. Na liście tej znajdą się także Ankona i Bari.
Czytaj też: Ambasador Trumpa ruszył w rejs superjachtem. W Wenecji usłyszał: “Nie dla miliarderów”
Przeczytaj również: Pożary we Włoszech. Śledczy badają, czy mafia wykorzystywała koty do rozprzestrzeniania ognia
Upały utrzymują się od Alp na północy po Sardynię i Sycylię na dalekim południu Włoch.Odczuwalna temperatura ze względu na wysoką wilgotność powietrza sięga w niektórych częściach kraju 44 stopni C.