Prezydent Karol Nawrocki: świat nie będzie lepszy bez rozliczenia zbrodniarzy
Prezydent w sobotę złożył kwiaty pod tablicą poświęconą ofiarom rzezi Woli, a następnie mówił o znaczeniu Powstania Warszawskiego. – Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę i oswobodzenie się Rzeczpospolitej Polskiej z hekatomby niemieckiej okupacji i zła, które toczyło Rzeczpospolitą od 1939 r. – powiedział Karol Nawrocki podczas uroczystości w Warszawie.
Dlaczego prezydent mówił o rozliczeniu zbrodniarzy i rzezi Woli?
Karol Nawrocki w swoim wystąpieniu zwracał uwagę, że warszawski zryw to także los cywilów, którzy nie walczyli w oddziałach podziemia. – Powstanie Warszawskie to walka i cierpienie, cierpienie niewinnych ofiar, mordowanych dzieci, kobiet, starców, tych, którzy po prostu mieli pragnienie przeżycia strasznej niemieckiej okupacji – mówił prezydent. Wskazywał, że Wola stała się najbardziej tragicznym symbolem tych wydarzeń.
Prezydent podkreślił wagę pamięci mordowanych przez Niemców Warszawiaków. – Jestem tutaj, aby jako prezydent Polski powiedzieć, że Polska pamięta o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego, o ponad 50 tys. zamordowanych cywilów i mieszkańcach Woli – stwierdził.

Co prezydent powiedział o braku odpowiedzialności za rzeź Woli?
Nawrocki mówił też o tym, że po wojnie sprawcy nie zostali rozliczeni. – To, co oburza, to brak odpowiedzialności za rzeź Woli – żaden z dowódców, żaden z tych barbarzyńców, którzy mordowali i wydawali polecenia, nie poniósł odpowiedzialności po 1945 r., a część z nich robiła w Niemczech karierę samorządową – powiedział.
Czytaj też: Pożary we Włoszech. Śledczy badają, czy mafia wykorzystywała koty do rozprzestrzeniania ognia
Przeczytaj również: Kobieta z dzieckiem wjechała do zalewu. Interweniowały służby
Prezydent podkreślił, że nawet dziś należy dążyć do sprawiedliwości i kary za zbrodnie. – Świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili – powiedział Nawrocki.
Rzeź na stołecznej Woli była częścią działań Niemców, którzy na bezpośredni rozkaz Adolfa Hitlera przystąpili do planu zburzenia Warszawy i wymordowania jej mieszkańców. W masowych egzekucjach zamordowano – według różnych szacunków – od 40 do 60 tys. mieszkańców dzielnicy.