Węgrzy ujawnią akta agentów. Parlament przyjął ustawę
Tisza i jej przewodniczący, premier Peter Magyar, obiecywali podczas zwycięskiej kampanii przed wyborami z 12 kwietnia odtajnienie dokumentów dotyczących działalności służb bezpieczeństwa reżimu komunistycznego.

Zmiany przewidują powołanie specjalnego komitetu, który będzie wspierał proces weryfikacji dokumentów niejawnych. Zgodnie z uzasadnieniem ustawy, w proces ten powinna być zaangażowana opinia publiczna, a w szczególności eksperci zajmujący się tą tematyką.
Jak ustawa wiąże się z obietnicami Tiszy i premiera Petera Magyara?
Zgodnie z decyzją parlamentu, wszyscy członkowie 13-osobowego komitetu będą musieli przejść procedurę uzyskania poświadczeń bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do przewodniczącego i członków tego gremium wywodzących się ze służb specjalnych, eksperci cywilni będą otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę.

Przed głosowaniem rząd kierowany przez Petera Magyara poddał projekt pod konsultacje społeczne. Dzięki pełnemu ujawnieniu działań służb specjalnych poprzedniego ustroju oraz akt agenturalnych, rząd zamierza też zrealizować obietnicę złożoną w czasie transformacji ustrojowej z 1990 r. – przypomniały węgierskie media.