03 July, 2026

NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. “My nie możemy zamknąć drzwi”

Szef szpitala podkreśla, że najbardziej odczują to placówki pełniące całodobowe dyżury i zabezpieczające mieszkańców w sytuacjach nagłych. Szpital w Płońsku wykonuje rocznie około 4 tys. operacji, hospitalizuje ponad 12 tys. pacjentów, a przez SOR przewija się blisko 10 tys. osób.

NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"

– Proponowane rozwiązania nie usuwają podstawowej niesprawiedliwości systemu. Szpitale ostrodyżurowe mają obowiązek przyjąć każdego pacjenta natychmiast, ale za wykonane świadczenia mają czekać na pieniądze przez wiele miesięcy. W praktyce oznacza to, że placówki odpowiadające za bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców są jednocześnie najbardziej obciążane finansowo – mówi w rozmowie z WP.

Niedawno alarmował radnych powiatowych, że za nadwykonania z 2025 roku szpital nie otrzymał 13 mln zł. Ale to nie koniec, bo już tym roku na “liczniku nadwykonań” nabiło kilka milionów.

NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"Zaczęło się w szpitalach. Decyzja NFZ uderza w pacjentów. "Niestety muszę potwierdzić" NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"

NFZ zmienia zasady. Zapłacą raz na rok

Do tej pory NFZ przyjmował od szpitali kwartalne raporty dotyczące nadwykonań, jednak decyzje o ich sfinansowaniu często zapadały z opóźnieniem, a placówki przez wiele miesięcy nie miały pewności, czy i kiedy otrzymają należne środki. Dyrektorzy szpitali regularnie alarmowali lokalne władze o pogarszającej się sytuacji finansowej, ostrzegając nawet przed koniecznością ograniczania działalności czy zamykania oddziałów.

Najgłośniejszym przykładem był Szpital Żywiec, który oficjalnie określił sposób rozliczania nadwykonań mianem “żartu”. Placówka poinformowała, że za cały 2025 rok otrzymała od NFZ propozycję wypłaty zaledwie 109 zł, podczas gdy wartość świadczeń wykonanych ponad limity wyniosła ponad 24 mln zł.

NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"Dom na męża i 725 tysięcy dochodu. Najpierw milczenie, później nerwowe tłumaczenia minister zdrowia NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"

Operacja “stabilizacja”. Dziura w finansach to 16 mld zł

Narodowy Fundusz Zdrowia przekonuje, że wprowadzenie nowych zasad rozliczania nadwykonań jest konieczne ze względu na trudną sytuację finansową instytucji. – Rozwiązania są “kompromisem pomiędzy potrzebą zapewnienia ciągłości udzielania świadczeń a obowiązkiem zachowania stabilności finansowej systemu ochrony zdrowia”.

“Jeśli wiemy, że mamy co najmniej 16 mld zł deficytu, to bez działania nie rozwiążemy tego problemu. Albo trzeba zwiększyć przychody Funduszu, albo wprowadzać rozwiązania, które pozwolą zbilansować budżet NFZ – tłumaczył w rozmowie z TVN24.pl rzecznik NFZ Jakub Gołąb.

Nowe zasady mają objąć świadczenia wykonywane ponad zakontraktowane limity, m.in. w zakresie leczenia zaćmy, rehabilitacji osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz części porad specjalistycznych w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.

NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"

Jednocześnie, jak czytamy w komunikacie NFZ, mechanizm płatności nie obejmie części świadczeń. Wyłączone mają być m.in. świadczenia dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, świadczenia w poradniach położniczo-ginekologicznych, diagnostyka pogłębiona i wstępna dla pacjentów z kartą DiLO oraz pacjenci pierwszorazowi, czyli osoby zgłaszające się do specjalisty po raz pierwszy.

Rekordowa kolejka. Na operację czekają pacjenci do… 2035 r.

Dyrektorzy szpitali i eksperci ostrzegają jednak, że odsunięcie płatności w czasie może przełożyć się na wydłużenie kolejek do leczenia i większą ostrożność placówek w realizowaniu świadczeń ponad limit.

W Żywcu problem nadwykonań przełożył się już na przesuwanie terminów badań i zabiegów, m.in. gastroskopii oraz endoprotezoplastyki stawu biodrowego. Władze szpitala określiły propozycję NFZ mianem “słabego żartu”. Placówka informowała, że za cały 2025 rok otrzymała propozycję wypłaty zaledwie 109 zł w ramach rozliczenia tzw. nadwykonań limitowanych. Jednocześnie wartość świadczeń wykonanych ponad przyznane limity wyniosła 24,1 mln zł.

NFZ odłoży płatności za nadwykonania. Wraca doroczna afera. "My nie możemy zamknąć drzwi"

Według danych przedstawionych przez Szpital Żywiec rekordowa pod względem długości kolejki inna placówka ma już zapełniony harmonogram operacji aż do 2035 roku

Z kolei w Raciborzu sytuacja szpitala stała się jednym z głównych tematów burzliwej debaty podczas obrad Rady Powiatu. Szpital Rejonowy w Raciborzu zakończył 2025 rok stratą przekraczającą 9 mln zł. Jak podkreślają władze placówki, wynik finansowy byłby dodatni, gdyby Narodowy Fundusz Zdrowia uregulował płatności za nadwykonania, których łączna wartość wyniosła 10,7 mln zł.

Sprawa stała się również zarzewiem ostrego sporu politycznego w trakcie sesji. Dyrekcja szpitala wskazywała, że choć placówka podejmuje próby odzyskania należnych środków, w praktyce nie ma realnych narzędzi prawnych do ich egzekwowania. Jak zaznaczano, konstrukcja umowy z NFZ wyklucza możliwość skutecznego dochodzenia tych kwot na drodze sądowej, co – jak ironicznie sugerowano podczas obrad – uniemożliwia nawet rozważanie skierowania sprawy do komornika.

Podobne artykuły