02 July, 2026

Taksówkarz odpowiada radnemu KO. “Nie było o tym mowy”

– W ogóle nie wiedziałem, że ktokolwiek tam jest w ciąży. Nie byłem poinformowany, po prostu jechałem na kurs. Nie dostałem żadnego sms-a od tych osób, że na przykład stoją na mrozie. Poza tym tam w lutym nie bardzo był mróz. On napisał, że nienawidzi manipulacji, a sam pisze o jakimś mrozie, którego ja nie pamiętam i o dziewczynie, która jest w ciąży, o której też nie było mowy – stwierdził Ukrainiec.

Taksówkarz odpowiada radnemu KO. "Nie było o tym mowy"

– Ona miała kebaba, prawie zjedzonego. Chyba nie pamiętam i ona go trzymała w takiej, wiecie. Jak to się nazywa? Taki papier, w którym jest ten kebab, który możesz trzymać w ręce. W takim czymś go miała. Jak powiedziałem jej, że nie jest to zapakowane na tamtym filmiku, to zaczęła pakować w ten papierek. Gdyby był jakiś wypadek czy cokolwiek na drodze jakiejś, jakieś gwałtowniejsze hamowanie, to wiecie różnie może być. Już nieraz też czyściłem auto po kimś – dodał. – Tutaj już chodziło o to, że ja tłumaczyłem jej, żeby to schowała i wtedy pan Piotr już prawie krzyczał – podkreślił.

Taksówkarz przekonuje, że odmówił wykonania kursu, ponieważ chciał uniknąć konfliktu i zapewnić sobie spokojne warunki pracy. Twierdzi, że pasażer od początku zachowywał się agresywnie, miał grozić mu utratą licencji i powoływać się na swoje stanowiska. Według kierowcy bezpieczniej było zakończyć kurs, niż narażać się na dalszą eskalację sytuacji.

Taksówkarz odpowiada radnemu KO. "Nie było o tym mowy"Radny PO awanturował się w taksówce. Porażające nagranie Taksówkarz odpowiada radnemu KO. "Nie było o tym mowy"

Odnosi się też do późniejszego oświadczenia Piotra Matana, podważając część jego relacji. Zaprzecza, by prowokował pasażerów lub publikował nagranie z pobudek antyukraińskich. Podkreśla, że nie żywi uprzedzeń wobec Polaków, a materiał opublikował dopiero po kilku miesiącach, ponieważ wcześniej pozostawał wśród innych nagrań z jego pracy.

Co widać na nagraniu z taksówkarzem z Ukrainy?

Nagranie z udziałem Piotra Matana w środę wieczorem zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Widać na nim wymianę zdań z taksówkarzem pochodzącym z Ukrainy, która przeradza się w awanturę. Na nagraniu słychać wulgaryzmy, dochodzi także do szarpaniny.

Z nagrania wynika również, że Matan miał zwracać się do kierowcy m.in. słowami: “Ty wiesz kim ja jestem? Zaraz licencję stracisz, więc weź się ogarnij”, po czym informuje, że jest pełnomocnikiem wojewody i asystentem posła.

Podobne artykuły