26 June, 2026

“Szarpał za klamki”. Tak zachowywał się nożownik, prokuratura ujawnia

– Od tego zdarzenia minęło mniej niż 24 godziny. Śledztwo jest cały czas prowadzone, są wyjaśniane okoliczności. O pewnych rzeczach nie mogę mówić. Zresztą pewne okoliczności nie zostały jeszcze sprawdzone – mówił prokurator. – W dniu dzisiejszym w prokuraturze wszczęliśmy śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa czterech osób. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 8 lat do dożywocia włącznie – dodawał.

"Szarpał za klamki". Tak zachowywał się nożownik, prokuratura ujawnia "Szarpał za klamki". Tak zachowywał się nożownik, prokuratura ujawniaPrzerażająca relacja świadka ataku. "Zabarykadowałyśmy drzwi łóżkiem"

Okoliczności ataku

Policja podawała już wcześniej, że napastnik znajdował się pod wpływem narkotyków. Prokurator dodał, że 19-latek nigdy wcześniej nie był pacjentem oddziału, w którym doszło do ataku. – Okoliczności wskazują, że nie znał i prawdopodobnie nigdy nie widział pokrzywdzonych. Były to zupełnie przypadkowe osoby – zaznaczył prokurator.

Napastnik w trakcie przesłuchania “zasłaniał się niepamięcią”. – Planujemy wystąpić z wnioskiem do sądu o jego tymczasowe aresztowanie – dodał prokurator. – Nie mamy żadnych informacji, które by potwierdzały, że na tym oddziale kiedykolwiek była leczona jakaś bliska mu osoba – podkreślił.

"Szarpał za klamki". Tak zachowywał się nożownik, prokuratura ujawnia "Szarpał za klamki". Tak zachowywał się nożownik, prokuratura ujawniaSzczegóły po ataku nożownika w szpitalu. Wiadomo, kim jest napastnik

Przeszukano mieszkanie napastnika, jednak nie ujawniono szczegółów. W momencie ataku nożownik nie miał przy sobie żadnych środków psychoaktywnych ani substancji nielegalnych.

Zabezpieczono nóż kuchenny o długości 15 cm, który posłużył napastnikowi do ataku.

"Szarpał za klamki". Tak zachowywał się nożownik, prokuratura ujawnia

Lato wystartowało – a z nim upały, w które trudno uwierzyć, kolejki bez końca i ceny, od których robi się gorąco. Słupek rtęci pobił rekord twojego miasta? Stoisz w korku, który nie ruszył się od godziny? A może upał daje się we znaki tam, gdzie nie powinien – na zatłoczonym SOR-ze, w przegrzanym pociągu, w miejscu bez wody i cienia? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl.

Podobne artykuły