10 August, 2026

Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu

Podczas obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na Placu Piłsudskiego w Warszawie doszło do zakłócenia wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Ze strony obecnych na miejscu kontrdemonstrantów słychać było okrzyki “kłamca, kłamca”. – Ta “putinada” trwa tu cały czas – stwierdził Jarosław Kaczyński.

Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu

  • Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu
  • Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu
  • Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu
  • Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu
  • Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu
[1/5] Obchody miesięcznicy katastrofy smoleńskiej Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada

Polityk zarzucił przeciwnikom łamanie przepisów, wskazując, że powinni zachować dystans 100 metrów od zgromadzenia odbywającego się przy pomniku smoleńskim. – Prokuratura już dawno powinna wydać zakaz obecności tych ludzi, bo nieustannie obrażają i uprawiają putinowską propagandę – ocenił prezes PiS.

Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatuPosłanka KO chce ukarać Kaczyńskiego. Chodzi o miesięcznicę smoleńską Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu

Lider partii ocenił, że jego zdaniem niskie poparcie dla rządu Donalda Tuska zwiastuje zmianę władzy, a nowa ekipa “wszystkie sprawy załatwi”. Zwrócił się też do zakłócających obchody przeciwników.

– Przychodzimy tu i żadne wrzaski lumpenproletariatu tego nie zmienią – zadeklarował stanowczo Kaczyński. – Rosja jest poza naszym zasięgiem, ale tych w Polsce złapiemy i ukarzemy. (…) Przyjdzie dzień ukarania – dodał.

Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu"Skandaliczne zachowanie". Kierwiński uderza w Kaczyńskiego Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu

Plany na “straż praw”

Przed głównym wystąpieniem polityk odniósł się do decyzji obecnych władz w sprawie sytuacji na Placu Piłsudskiego. Zauważył, że choć tym razem przeciwnicy nie złożyli swoich wieńców, to zjawili się z transparentem. Prezes PiS zapowiedział powołanie tzw. straży praw.

– To jest nazwa robocza, ale chodzi o coś takiego, co uniemożliwi jakiejkolwiek władzy tego rodzaju przemocy, która jest dokonywana po 13 grudnia 2023 r. – ogłosił.

O konieczności stworzenia takiej struktury mówił również poseł Przemysław Czarnek podczas czwartkowej konwencji programowej partii.

Podobne artykuły