Potężna umowa łódzkiej zbrojeniówki na Apache. 96 maszyn i know-how
Jak wskazuje “Rzeczpospolita”, umowa offsetowa ma przynieść przede wszystkim transfer wiedzy. W praktyce oznacza to szkolenia, wsparcie przy zmianie procesów technologicznych i przygotowanie stanowisk remontowych. Plan zakłada, że najpóźniej do końca 2036 r. w WZL nr 1 powstanie autoryzowane centrum serwisowe śmigłowców Apache. To tam mają trafiać wszystkie polskie maszyny tego typu, a w optymistycznym wariancie także śmigłowce sojuszników używających AH-64E.
Obecnie w WZL nr 1 w Łodzi pracuje ok. 400 osób, a w filii w Dęblinie kolejnych 250. Utworzenie centrum serwisowego ma oznaczać zatrudnienie co najmniej 100 dodatkowych mechaników. Największym wyzwaniem może okazać się wyszkolenie kadr. Pracownicy będą musieli znać techniczny język angielski i przejść specjalistyczne szkolenia, dlatego potrzebna będzie też współpraca z lokalnymi szkołami średnimi.

Jakie kolejne umowy offsetowe trafią do WZL nr 1?
To nie jest jedyne porozumienie związane z Apache. W marcu 2026 r. WZL nr 1 zawarł kontrakt z Lockheed Martin o wartości ponad 300 mln zł, obejmujący m.in. zdolności do diagnozowania systemów kierowania uzbrojenia i radaru Longbow. Wciąż czeka na podpis trzecia umowa, tym razem z GE, warta ok. 500 mln zł. Ma ona dać zakładowi możliwość serwisowania silników używanych nie tylko w Apache, ale także w śmigłowcach AW 101, AW 149 i S-70i. Łącznie trzy umowy związane z tym programem mają przekroczyć 1,2 mld zł i na lata wzmocnić pozycję WZL nr 1.