Rosyjska rakieta “zawiesza” wojnę w PiS. Ludzie Kaczyńskiego szykują plan na “grill” Morawieckiego
“Grill” – a właściwie wydarzenie społeczno-programowe, “festiwal idei” – organizuje w piątek 31 lipca stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Jego członkowie rozstają się z PiS. W tym tygodniu założyli klub parlamentarny, który po raz pierwszy zebrał się w czwartek wieczorem. I chcą iść dalej.
Do tego wydarzenia środowisko byłego premiera szykuje się od dawna. I przykłada do niego wielką wagę. Na “festiwalu” pojawi się ponad 1000 uczestników. Organizatorzy liczyli na wielką uwagę mediów i opinii publicznej. To miało być najważniejsze wydarzenie weekendu. I politycznie wciąż będzie. Pojawiły się jednak nieoczekiwane kłopoty.

Skutki polityczne
Dzień wcześniej Polską wstrząsnęła informacja o rosyjskiej rakiecie, która rozbiła się na terytorium Polski. – To wydarzenie zdominowało absolutnie wszystko – zauważają nasi rozmówcy, politycy z różnych stron sporu.
Zdają sobie z tego sprawę organizatorzy eventu w piątek. Ale zapewniają: to nic w ich działaniach nie zmienia. – Robimy swoje, liczymy na szeroki oddźwięk tego, co szykujemy. A szykujemy mocną rzecz i na pewno będziemy punktem odniesienia – słyszymy w środowisku Rozwoju Plus.
– Wydarzenia związane z rosyjską rakietą pokazują, jak ważna jest rzeczowa i konstruktywna debata o bezpieczeństwie Polski – mówi Wirtualnej Polsce poseł klubu Rozwój Plus i jeden z liderów inicjatywy, Piotr Muller. – Myślę, że dla wielu to otrzeźwienie, które pozwoli przekierować debatę publiczną na kluczowe tematy – dodaje.
Polityk stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego podkreśla, że “podczas wydarzenia stowarzyszenia Rozwój Plus są właśnie też rozmowy o kwestiach bezpieczeństwa”. – Gościem jest m.in. gen. Romuald Andrzejczak, były szef Sztabu Generalnego WP – przypomina Muller.

Andrzejczak to były szef SG Wojska Polskiego, który odszedł ze stanowiska tuż przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Nie akceptował metod działania ówczesnego szefa MON Mariusza Błaszczaka, który zrzucał na armię i jej dowódców odpowiedzialność za incydenty, m.in. ze znalezioną (przez przypadkową kobietę) rakietą pod Bydgoszczą (o której minister obrony miał wiedzieć). W tym samym czasie do dymisji podał się Dowódca Operacyjny gen. Tomasz Piotrowski, również skonfliktowany z Błaszczakiem.
W samym jądrze PiS zaproszenie gen. Andrzejczaka (od kilku lat stałego współpracownika Kanału Zero) uznawane jest za “wrogi gest” ludzi Morawieckiego w stosunku do Błaszczaka (i PiS). Ale ludzie z Rozwoju Plus zaprzeczają i się tym nie przejmują. Wszak gen. Andrzejczak to wybitny wojskowy, do niedawna najważniejszy dowódca w Polsce, jeden z najlepszych ekspertów w swojej dziedzinie.
Piotr Muller w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśla, iż podczas tzw. laboratorium idei, które rozpocznie się w samo południe 31 lipca w teatrze Mała Warszawa, odbędzie się szereg paneli eksperckich dotyczących właśnie między innymi bezpieczeństwa i zbrojeń.
W panelu o obronności – “Czy Rosja zaatakuje Polskę i kraje bałtyckie? Scenariusze” – weźmie udział były wiceszef MON Michał Dworczyk wraz z ekspertami. Organizatorzy liczą, że wypowiedzi z tego panelu (ale nie tylko z tego) będą cytowane w mediach – w związku z aktualną sytuacją na wschodzie Polski. – Chcemy to wykorzystać, nie traktujemy tego jako kłopot. Zdajemy sobie sprawę z sytuacji, ale działamy zgodnie z planem – zapewniają nasi rozmówcy z “R+”.

Wedle ich relacji, członkowie stowarzyszenia mają nadzieję, iż dzięki temu przebiją się ze swoim przekazem do opinii publicznej. Niektórzy jednak niepokoją się, że wydarzenia z Lubelszczyzny, które wstrząsnęły Polską, odwrócą uwagę opinii publicznej od “festiwalu” Morawieckiego i jego środowiska.

PiS liczy na porażkę “rozwojowców”
Na to też – jak słyszymy – liczy nieoficjalnie PiS. – Wielkiego pecha mają koledzy. Wielkiego – kpi jeden z posłów PiS, należący do przeciwników byłego premiera.
Inny rozmówca z PiS twierdzi: – Fatalny moment dla rozłamowców. Mieli swoje pięć minut, teraz je tracą. Wybrali piątek, upały, teraz ruska rakieta, wszystko inne schodzi na dalszy plan.
Kolejny “złośnik” z PiS: – Pies z kulawą nogą się nimi w obecnej sytuacji nie przejmie. Widzi pan, co się dzieje.
Liderzy Rozwoju Plus ignorują te prztyczki. Twierdzą, że to “zawiść” byłych kolegów z klubu i próba zdezawuowania wydarzenia. Podkreślają jednak, iż mają nadzieję, że opozycja – zamiast wymieniać się złośliwościami – pokaże, że potrafi pracować i punktować rząd, który jest krytykowany za spóźnione i nieadekwatne reakcje po wtargnięciu rosyjskiej rakiety na terytorium Polski.
– Życzyłbym sobie, żeby inne kluby parlamentarne podejmowały również działania, które umożliwiają szeroką debatę. Byłoby to z pożytkiem dla wszystkich – mówi WP Piotr Muller.

W PiS słyszymy, iż rozważano, czy odpowiadać “alternatywnym wydarzeniem” na “festiwal Morawieckiego”. – Są głosy, żeby to przemilczeć i nie nadawać temu rangi, były głosy, żeby to trollować, obśmiać, ale były też pomysły, żeby coś zrobić w kontrze. Zobaczymy – mówi nam jeden z rozmówców.
Inny, człowiek bliski centrali PiS, przyznaje: – Mateusz będzie miał gości. Przecież oczywiste jest, że będą tam ludzie od nas.
A więc: PiS wysyła na wydarzenie Rozwoju Plus “kretów”. Ci mają obserwować, co tam się dzieje; słuchać rozmów, wyciągać wnioski i przekazywać informacje do partii. – Ale nie zamierzamy atakować – twierdzi źródło bliskie Nowogrodzkiej. Jak pisaliśmy w WP, klub PiS zebrał się w czwartek na Nowogrodzkiej w Warszawie.
Jak podsumować przesłanie płynące z klubu? “Nie ma już balastu, idziemy do przodu”, “baba z wozu, koniom lżej”, “nie będzie już sypania piachu w tryby”. – Każdy pogodził się już z sytuacją. Prezes też – relacjonują nam źródła.
Przemysław Czarnek – kandydat PiS na premiera – nie chce już ciągnąć sporu z “rozłamowcami” i oglądać się za siebie. Na klubie podsumował wydarzenia ostatnich tygodni i zapowiedział przyspieszenie w kampanii programowej. Na początku sierpnia PiS ma zaprezentować zalążki programu – i to też reakcja na inicjatywę Morawieckiego. – Rozwój Plus twierdzi, że to oni są od programu i “merytoryki”, a my nie? To się zdziwią – zapowiada nieoficjalnie poseł PiS. – Jedni grillują, inni pracują – podsumował po klubie PiS rzecznik partii Rafał Bochenek.
Rozwój Plus wie, że PiS będzie miało oko na ich “festiwal”. – Jesteśmy na to przygotowani, to nam pochlebia. Niech koledzy patrzą i się uczą – słyszymy w tym środowisku.
Temat rosyjskiej rakiety zawiesza jednak spory na prawicy. Przynajmniej na chwilę. I siłą rzeczy sprawia, że wydarzenie “Morawiecczyków” może nie być tym, które zdominuje agendę.

Co się stało?
W nocy ze środy na czwartek polskie niebo zostało naruszone przez obiekt, który ostatecznie rozbił się na polu w Tarnawie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Wojsko potwierdziło, że incydent trwał zaledwie sześć minut. To czas, który dla systemów obrony okazał się zbyt krótki na reakcję, a dla mieszkańców Lublina i okolic – okresem paraliżującej niepewności.
Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Ireneusz Nowak zdradził, że wojsko monitorowało lot pocisku, który wleciał w polską przestrzeń powietrzną. – Nasz myśliwiec F-16 znalazł się na miejscu dokładnie w momencie upadku, kiedy ten pocisk uderzył w ziemię – podkreślił.
Przyznał, że “widzieliśmy już symptomy wczoraj (w środę) wieczorem, przed północą, że będzie się działo, że jest przygotowywany duży atak na Ukrainę”. Mimo to ludność nie otrzymała w tej sprawie informacji. Opozycja jest tym faktem oburzona. I domaga się wyciągnięcia konsekwencji.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Ostatni tak poważny incydent miał miejsce we wrześniu 2025 r., kiedy rosyjskie drony masowo naruszyły polskie granice.

NATO zapewnia, że na bieżąco śledzi sytuację w Polsce. – Pozostajemy w ścisłym kontakcie z polskimi władzami ws.naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej – przekazał rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) Martin L. O’Donnell.
Dodał, że w odpowiedzi na naruszenie przez rosyjskie siły polskiej przestrzeni powietrznej NATO i Polska uruchomiły swoje systemy obrony powietrznej i lądowej.
PREMIUM Zapisz się na newsletter!
Zapisz mnie