11 July, 2026

Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostało

Do poważnego wypadku doszło w piątek po godzinie 15 na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Mokrzk w powiecie płockim. Trasa na odcinku Płock-Drobin była całkowicie zablokowana przez kilka godzin.

Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostało

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 24-letni kierowca BMW najpewniej podczas wyprzedzania kolumny pojazdów zderzył się z 35-letnim kierującym Peugeotem, który również rozpoczął manewr wyprzedzania. Po zderzeniu Peugeot zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca Peugeota oraz dwoje jego pasażerów odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala.

Poważny wypadek pod Płockiem. Jedna osoba nie żyje

Jedna z tych osób zmarła. – Niestety, 35-letni pasażer Peugeota pomimo wysiłków lekarzy zmarł w szpitalu – poinformowała później TVN Warszawa podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostało Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostałoTragiczna interwencja strażaków. Ratowali jednego ze swoich druhów

Na czas działań służb droga krajowa nr 60 była całkowicie zamknięta, a kierowcy korzystali z objazdów wyznaczonych przez miejscowości Psary i Łęg Probostwo. Przed godziną 20 miano zakończyć działania związane z usuwaniem skutków wypadku.

Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostałoBrutalny atak na funkcjonariuszy w Warszawie. Policja o szczegółach Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostało

Okoliczności oraz dokładne przyczyny wypadku wyjaśniają policjanci.

Podobne artykuły