Poważny wypadek pod Płockiem. Z auta nic nie zostało
Do poważnego wypadku doszło w piątek po godzinie 15 na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Mokrzk w powiecie płockim. Trasa na odcinku Płock-Drobin była całkowicie zablokowana przez kilka godzin.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 24-letni kierowca BMW najpewniej podczas wyprzedzania kolumny pojazdów zderzył się z 35-letnim kierującym Peugeotem, który również rozpoczął manewr wyprzedzania. Po zderzeniu Peugeot zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca Peugeota oraz dwoje jego pasażerów odnieśli obrażenia i zostali przetransportowani do szpitala.
Poważny wypadek pod Płockiem. Jedna osoba nie żyje
Jedna z tych osób zmarła. – Niestety, 35-letni pasażer Peugeota pomimo wysiłków lekarzy zmarł w szpitalu – poinformowała później TVN Warszawa podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

Na czas działań służb droga krajowa nr 60 była całkowicie zamknięta, a kierowcy korzystali z objazdów wyznaczonych przez miejscowości Psary i Łęg Probostwo. Przed godziną 20 miano zakończyć działania związane z usuwaniem skutków wypadku.

Okoliczności oraz dokładne przyczyny wypadku wyjaśniają policjanci.