11 July, 2026

“Polska brunatnieje”. Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem

Na obchody zapraszali naczelny rabin Polski Michael Schudrich oraz zarząd Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. Nie było przemówień. Rabin Schudrich, ks. Wojciech Lemański i pastor Michał Jabłoński z Kościoła ewangelicko-reformowanego odmówili modlitwę za zmarłych. Odczytano imiona i nazwiska ofiar, złożono kwiaty, na obelisku położono kamienie i zapalono znicze. Mieszkańców i burmistrza Jedwabnego, podobnie jak w poprzednich latach, nie było.

"Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem "Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w JedwabnemBraun odcięty od obrad i pieniędzy w PE. Jest kategoryczna decyzja

Skandal obok pomnika w Jedwabnem

W tym samym czasie na sąsiedniej działce Grzegorz Braun i jego zwolennicy kwestionowali udział Polaków w zbrodni. Uczestnicy spotkania zebrali się na działce należącej do Fundacji Osuchowa, założonej przez Brauna w 2015 r. Kluczowym punktem było wzniesienie ponadpięciometrowego krzyża i wmurowanie tablicy z napisem, w którym pojawiło się określenie “rosyjsko-żydowski sowietyzm”.

Podczas wydarzenia Braun atakował naczelnego rabina Polski. Nazywał Michaela Schudricha “szachrajem” i publicznie żądał działań karnych, m.in. aresztowania i wydalenia rabina z Polski. Uczestniczki oficjalnych obchodów oceniły działania Brauna jako próbę zakłócenia uroczystości. – Jestem załamana. Nie wiedziałam, że będzie tu tyle szumowiny. Polska brunatnieje – stwierdziła jedna z nich.

"Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem

Antysemickie akcje na rocznicy w Jedwabnem

Nieopodal, na innej działce z drugiej strony pomnika, udział Polaków w jedwabieńskiej zbrodni kwestionowały środowiska prawicowe skupione wokół Wojciecha Sumlińskiego, kontrowersyjnego publicysty, który neguje rolę Polaków w zbrodni.

W programie wydarzeń inicjowanych przez Brauna pojawiły się debaty, prelekcje i dyskusje kwestionujące udział Polaków w mordzie. Uczestnicy mieli też przekonywać o konieczności wznowienia ekshumacji i przeniesienia szczątków ofiar na żydowski cmentarz. Występowali m.in. naczelny redaktor “Najwyższy Czas” Tomasz Sommer, poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik oraz sam Braun.

"Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem
Grzegorz Braun i Roman Fritz w Jedwabnem © PAP | Michał Zieliński

"Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem

Otwarto wystawę “Pięciu twórców kłamstwa jedwabieńskiego”. Składały się na nią plansze z wizerunkami: rabina Schudricha, byłych prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego oraz Jana Tomasza Grossa, autora książki “Sąsiedzi” z 2000 r.

Trudna historia w centrum sporu

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że “historii nie można zakłamywać”. – Żadnej, bez względu na to, czy to jest zbrodnia wołyńska, czy popełniona w Jedwabnem – oznajmił. Wojciech Kolarski, reprezentujący prezydenta Karola Nawrockiego, odcinał się z kolei od wydarzeń prawicowych odbywających się w sąsiedztwie pomnika.

"Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w JedwabnemZbrodnia w Jedwabnem. Kwaśniewski: ponownie przeprosiłbym "Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem

Jeszcze przed obchodami ambasador USA Tom Rose opublikował w sieci oświadczenie. “Jedwabne było wyjątkiem, a nie regułą w okupowanej przez nazistów Polsce” – pisał. Podkreślił też, że niewielu Polaków zdradziło swoich żydowskich sąsiadów, mimo że “naziści próbowali uczynić cały naród współwinnym mordu na Żydach”. Zwrócił uwagę, że rocznica mordu “należy do ofiar – nie do morderców ani do tych, którzy wciąż próbują ich usprawiedliwiać lub bronić”.

Co ustalił IPN ws. mordu w Jedwabnem?

10 lipca 1941 r. w Jedwabnem grupa polskiej ludności zamordowała co najmniej 340 żydowskich sąsiadów, co ustalił Instytut Pamięci Narodowej. Większość ofiar, w tym kobiety, mężczyźni i dzieci, spalono żywcem w stodole.

W ocenie IPN zbrodni dokonano z niemieckiej inspiracji: świadkowie wskazywali na przybyłych do Jedwabnego umundurowanych Niemców. Jednocześnie, jak podawał Instytut w komunikacie z lipca 2002 r. o końcowych ustaleniach śledztwa, wykonawcami było co najmniej 40 polskich mieszkańców Jedwabnego i okolic. W 2003 r. IPN umorzył śledztwo, uzasadniając, że nie znaleziono wystarczających dowodów na udział osób innych niż osądzone po II wojnie światowej.

"Polska brunatnieje". Skandal z udziałem Brauna w Jedwabnem

Ekshumacja w Jedwabnem odbyła się w 2001 r. w ramach prac archeologiczno-ekshumacyjnych dotyczących szczątków ofiar mordu z 10 lipca 1941 r. Decyzję o wstrzymaniu ekshumacji podjął ówczesny prokurator generalny i minister sprawiedliwości Lech Kaczyński, na wniosek strony żydowskiej. Strona żydowska utrzymuje jednocześnie, że ekshumacje godzą w tradycje religijne (są uznawane za profanację) i w tym przypadku nie wyjaśnią już niczego po śledztwie IPN.

Pomnik upamiętniający Żydów spalonych żywcem w jedwabieńskiej stodole ustawiono w 2001 r.

Podobne artykuły