Podawali się za funkcjonariuszy. Ludzie z ruchu Bąkiewicza oskarżeni
Prokuratura poinformowała w komunikacie, że oskarżeni, działając jako członkowie nieformalnej grupy Ruchu Obrony Granic, bez uprawnień podejmowali czynności zastrzeżone dla funkcjonariuszy publicznych.
Legitymowali cudzoziemców
“4 czerwca 2025 r. działając wspólnie i w porozumieniu na moście granicznym w Słubicach oskarżeni zatrzymali do kontroli dwóch cudzoziemców. Żądali okazania dokumentów i wypytywali o szczegóły pobytu w Polsce, wyzyskując błędne przekonanie pokrzywdzonych, że mają do czynienia z funkcjonariuszami Straży Granicznej” – podała prokuratura.
Rafał M. odpowie ponadto za zdarzenie z 7 czerwca 2025 r. w Gubinie, gdzie w podobny sposób “legitymował grupę mężczyzn o nieustalonej narodowości”.

“Gdy jeden ze świadków zdarzenia zaczął nagrywać zachowanie oskarżonego telefonem, doszło do agresji. Rafał M. szarpał pokrzywdzonego, wytrącił mu telefon z ręki i uderzył go w dłoń, powodując lekkie obrażenia ciała. Kilka dni później na przejściu granicznym w Żytowaniu Rafał M. groził temu samemu pokrzywdzonemu pobiciem (gestem zaciśniętej pięści) i używał wobec niego wulgarnych słów” – wskazała prokuratura.
Obaj mężczyźni zostali oskarżeni o “przywłaszczenie funkcji publicznej”, a Rafał M. także o zmuszanie przemocą lub groźbą do określonego zachowania i spowodowanie lekkich obrażeń ciała oraz o kierowanie gróźb karalnych.