29 June, 2026

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. “Produktywne”

– Przewidujemy, że przesłuchanie będzie trwało jeszcze kilka godzin – dodał.

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. "Produktywne"

– Jak na razie usłyszałem, że przesłuchanie jest bardzo produktywne i na tym etapie to wszystko, co mamy do zakomunikowania – zaznaczył Skiba.

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. "Produktywne""Miał obowiązek zeznawać". Posłanka KO o przesłuchaniu Jędrzejewskiego

Były ordynator chirurgii Szpitala Południowego Emil Jędrzejewski stawił się w poniedziałek na przesłuchanie w prokuraturze. Lekarz pierwszy raz został wezwany przez śledczych w ubiegłą środę, jednak odmówił wówczas składania zeznań, gdyż nie zdołał na czas uzyskać pełnomocnika.

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. "Produktywne"

Afera w Szpitalu Południowym

W rozmowie z Kanałem Zero były ordynator mówił o poważnych nieprawidłowościach w procedurach medycznych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Południowego. Według jego relacji błędy lekarskie miały prowadzić do powikłań u pacjentów, ale nie tylko. Według Jędrzejewskiego w placówce dochodziło do zgonów. Jędrzejewski wskazywał przy tym na lekarza Dawida Kacprzyka jako osobę odpowiedzialną za te sytuacje.

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. "Produktywne"Głośny wywiad ordynatora. Pełnomocnik Kacprzyka grozi procesem

Do zarzutów Jędrzejewskiego odniósł się Jacek Dubois, pełnomocnik Dawida Kacprzyka, w rozmowie z TOK FM. Prawnik uznał twierdzenia byłego ordynatora za bezpodstawne i przekonywał, że sprawy dotyczące śmierci pacjentów nie dotyczyły sytuacji, w których jego klient uczestniczył albo był ich świadkiem. Dodał też, że konflikt między lekarzami narastał od dłuższego czasu, a jego finałem było zawiadomienie do prokuratury złożone przez szpital i zwolnienie Jędrzejewskiego.

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. "Produktywne"

W ubiegły poniedziałek prokuratura wszczęła dwa postępowania dotyczące Szpitala Południowego. Jedno dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych. Drugie obejmuje podejrzenie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz naruszenia zasad triażu.

Cała sprawa wyszła na jaw, gdy dopatrzono się, że były już radny Koalicji Obywatelskiej i lekarz Dawid Kacprzyk w oświadczeniu majątkowym wpisał, że w ubiegłym roku za pracę w Szpitalu Południowym w Warszawie zarobił 1,6 mln zł. Portal Zero dotarł do informacji, że medyk w godzinach rzekomej pracy w szpitalu brał udział w sesjach rady dzielnicy, bywał w telewizji i prowadził aktywność polityczną.

Kacprzyk miał stawiać w uprzywilejowanej sytuacji wybranych pacjentów – polityków KO i ich bliskich. W placówce powstał nawet specjalny salonik VIP, w którym mogli przebywać wyłącznie wybrani.

Nowe informacje ws. przesłuchania Jędrzejewskiego. "Produktywne"

Kacprzyk został wydalony z partii, złożył też mandat radnego i zrezygnował z pracy w Szpitalu Południowym. Jednocześnie zagroził Jędrzejewskiemu pozwem.

Podobne artykuły