Morawiecki uderza w rząd Tuska. Wymowny gest na osiedlu Jagodno
Założyciel stowarzyszenia “Rozwój Plus” zorganizował w piątek we Wrocławiu spotkanie z mieszkańcami. Lider nowej formacji po prawej stronie sceny politycznej wybrał nieprzypadkowe miejsce. Mateusz Morawiecki wraz z posłanką Mirosławą Stachowiak-Różecką pojawił się w parku przy ulicy Wilhelma Grapowa na osiedlu Jagodno, przynosząc zgromadzonym tam Wrocławianom kartony z pizzą.
Było to jasne i bezpośrednie nawiązanie do historii z wyborów parlamentarnych w 2023 r., w których to właśnie na tym osiedlu zdecydowane zwycięstwo odniosły partie tworzące dzisiejszy obóz władzy.
– Jagodno stało się symbolem aktywności obywatelskiej, a mieszkańcy stali w nocy przed lokalem wyborczym w nadziei na zmianę, plan gospodarczy, rozwój i dobrobyt. To były nadzieje, które zostały całkowicie pogrzebane. Widzimy to dzisiaj w sondażach, które pokazują stosunek Polaków do rządu, stosunek Polaków do polityki gospodarczej, do stanu finansów publicznych – ocenił Mateusz Morawiecki.

Były premier krytykuje gospodarkę i zapowiada partię
Dużą część swojego wystąpienia polityk poświęcił ocenie działań rządu Donalda Tuska. Zaznaczył, że obecność Polski w grupie G20 nie przekłada się na zamożność obywateli, a pod względem oszczędności czy siły nabywczej pieniądza kraj plasuje się znacznie niżej.

– Bezrobocie w najlepszym miesiącu, kiedy zwykle są tworzone miejsca pracy, wzrosło do poziomu 5,9 proc. Mamy do czynienia ze wzrostem bezrobocia mimo dobrej, szczęśliwej dla rządzących koniunktury. To oznacza, że coś jest chorego w tym rodzaju prowadzenia polityki gospodarczej i finansowej, którą realizuje obecna ekipa rządząca – wskazał były premier.
Polityk powtórzył jednocześnie swoje zapowiedzi dotyczące budowy nowej siły po prawej stronie sceny politycznej. Najpóźniej 15 października obecne stowarzyszenie ma zostać oficjalnie przekształcone w partię polityczną.
– Nasza formacja jest formacją prawicową obozu patriotycznego. Nie bez powodu, bo wierzymy w to, ja wierzę w to głęboko, że ambicja i rozwój muszą iść w parze z tożsamością, dbałością o wiarę, o naszą tradycję, o naszą kulturę. Musimy szybować na dwóch skrzydłach i tacy będziemy – deklarował.

“Rozwój Plus” i rozłam w Prawie i Sprawiedliwości
Powstanie stowarzyszenia, na czele którego stanął Mateusz Morawiecki, to bezpośredni efekt potężnego kryzysu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca Jarosław Kaczyński postawił swoim parlamentarzystom ultimatum: mieli zrezygnować z zewnętrznych inicjatyw społecznych albo zostaną wykluczeni z partii. Politycy związani z Morawieckim odmówili. Ostatecznie sami uznali, że nie są już członkami PiS, i powołali własny klub parlamentarny, który liczy obecnie 40 osób.
Jak przypomniała na Jagodnie posłanka Mirosława Stachowiak-Różecka, w nowym klubie jest już siedmiu parlamentarzystów z Dolnego Śląska. Należy do nich obecny na piątkowym spotkaniu europoseł Michał Dworczyk. Trwają również rozmowy z lokalnymi samorządowcami.
– Te decyzje będą podejmowane przez moich kolegów indywidualnie, więc naprawdę nie jestem w stanie za nich odpowiedzieć. Zakładam, że trochę się sytuacja może zmienić. Ja zapraszam do stowarzyszenia – powiedziała polityczka, pytana o radnych sejmiku województwa.
Słynne głosowanie na wrocławskim Jagodnie
Wybór wrocławskiego osiedla na miejsce piątkowego spotkania polityków “Rozwoju Plus” nie był przypadkowy. Historia komisji zlokalizowanej na Jagodnie jesienią 2023 r. zyskała rozgłos w całej Polsce.
Choć do głosowania w tym lokalu przypisano początkowo 2400 osób, to w drugiej połowie dnia przed wejściem zgromadziło się aż 4 tysiące wyborców. Zdecydowana większość miała ze sobą zaświadczenia o prawie do głosowania poza miejscem zameldowania.
– Możemy przypuszczać, że były to osoby, które już mieszkają na Jagodnie, ale jeszcze nie zdążyły się zameldować – mówił wówczas cytowany przez portal TuWrocław sekretarz miasta Włodzimierz Patalas.
Przez tak gigantyczną frekwencję obywatele oddawali głosy do godziny 2:45 w nocy. W tym czasie jedna z lokalnych restauracji za darmo dowoziła oczekującym pizzę (do czego nawiązał teraz Morawiecki). Ostatecznie na Jagodnie zdecydowane zwycięstwo odniosła Koalicja Obywatelska (43,64 proc.). Drugie miejsce zajęła Lewica (20,3 proc.), a trzecie Trzecia Droga (19,2 proc.). Prawu i Sprawiedliwości przypadło w udziale 5,95 proc. głosów, a Konfederacji 8,8 proc.