16 July, 2026

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia “Rozwój Plus”. “Nie wycofujemy się” – mówią jego ludzie

Politycy PiS ze stowarzyszenia “Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego nie zamierzają rezygnować z tej inicjatywy – mimo ultimatum postawionego przez kierownictwo PiS. Szykują duże wydarzenie społeczno-polityczne na 1000 osób w Warszawie 31 lipca. W rozmowach z Wirtualną Polską potwierdzili: – Nie wycofujemy się. Decyzja PKP jest niezrozumiała. Celem aktywności “Rozwój Plus” jest budowa i rozwój prawicy oraz programu dla ambitnej Polski.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzie

Być może niektórzy ostatecznie zrezygnują, ale na pewno nie zrobią tego najbliżsi współpracownicy wiceprezesa PiS i byłego szefa rządu.

Przez to mogą zostać wykluczeni z partii. 

Niedługo po naszych ustaleniach, obszerny wpis na X zamieścił sam Mateusz Morawiecki, potwierdzając deklaracje otoczenia. “Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów” – napisał były premier.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzie

Kilka dni temu zapowiadaliśmy w Wirtualnej Polsce spotkanie ścisłych władz PiS – Prezydium Komitetu Politycznego – które miały zdecydować o przyszłości stowarzyszeń działających w ramach PiS. Członkowie PKP, bez udziału Mateusza Morawieckiego, zdecydowali: politycy PiS mają zrezygnować z członkostwa ze stowarzyszeń. 

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzieGrillowanie w PiS. Kaczyński zwołuje spotkanie władz partii

Rozłam możliwy

Zdaniem rozmówców dziennikarza WP Grzegorza Osieckiego, nigdy nie było tak blisko rozłamu. Na grupie zwolenników Morawieckiego pojawiały się nawoływania do zachowania spokoju. Członkowie stowarzyszenia mają poczekać na rozwój wypadków i – jeśli sytuacja się nie zmieni – poczekać na decyzje o wyrzuceniu z partii. Nie zamierzają samodzielnie wchodzić w taki scenariusz. Jeśli zostaną wyrzuceni, posłowie powołają klub.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzie

– W stowarzyszeniu jest ponad 40 posłów senatorów i europosłów. To będzie trzeci klub w Sejmie. A jeśli będą chcieli nas wyrzucić – to trudno, ale nie będziemy się przyglądać, jak nasza partia zamienia się w Brauna-bis – mówi polityk z frakcji Morawieckiego.  

Z kolei z drugiej strony, od zwolenników Czarnka słuchać, że rozłam był przesądzony, jedynym pytaniem było tylko to, czy Morawiecki wyjdzie sam, czy zostanie  wyrzucony.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludziePierwsza reakcja Morawieckiego na ultimatum. Jest długi wpis Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzie

Po posiedzeniu władz PiS. Kolejne ultimatum

Rzecznik PiS Rafał Bochenek w trakcie wystąpienia po spotkaniu kierownictwa partii przekazał, że podjęto decyzje w sprawie stowarzyszeń działających wewnątrz PiS. – Uchwała dotyczy zakazu działania oraz uczestnictwa członków partii Prawo i Sprawiedliwość w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym – mówił.

Konsekwencją w przypadku nieprzestrzegania uchwały ma być wykluczenie z partii.

Bochenek wyjaśnił, że uchwała dotyczy między innymi stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego “Rozwój Plus” oraz “Po Pierwsze Polska” Jacka Sasina. – Zgodnie z decyzją kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, członkowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy należą do takich organizacji, powinni natychmiast powstrzymać się od działalności w tych organizacjach i wystąpić z tych organizacji w ciągu siedmiu dni – powiedział Bochenek.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzie

Poinformował ponadto, że jeszcze w środę do wszystkich parlamentarzystów i eurodeputowanych PiS rozesłane zostanie oświadczenie, w którym “będą mieli oświadczyć, że nie są członkami takiej organizacji”. Politycy mają siedem dni na opuszczenie stowarzyszeń.

Tłumaczył, że celem jest “zachowanie jedności politycznej, ideowej, ale także prawnej środowiska”. Jak relacjonował Bochenek, propozycja tego typu uchwały wyszła od Jarosława Kaczyńskiego i została przyjęta jednomyślnie. Rzecznik PiS poinformował, że Morawiecki nie był obecny na spotkaniu. Zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy w Wirtualnej Polsce.

Podziały w Prawie i Sprawiedliwości

W Prawie i Sprawiedliwości narastają wewnętrzne podziały. Atmosferę wewnątrz partii dodatkowo podgrzało stowarzyszenie “Rozwój Plus”, kierowane przez Mateusza Morawieckiego. O jego powołaniu jako pierwsi informowaliśmy w WP wiosną.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzie

Później konkurent Morawieckiego w PiS, Jacek Sasin, ogłosił założenie stowarzyszenia “Po Pierwsze Polska”.

Warto zwrócić uwagę, że uchwała została przyjęta przed planowanym przez Mateusza Morawieckiego spotkaniem integracyjnym. Były premier zapowiadał organizację publicznego grilla – integracyjnego spotkania dla członków, młodych przedsiębiorców, społeczników i sympatyków, do których wysłano specjalne zaproszenia i masowe wezwania do “pokazania siły”. Wydarzenie odbędzie się 31 lipca w Warszawie.

Ważniejsze zadanie, jakie stoi przed nami jako politykami Prawa i Sprawiedliwości, to odsunięcie od władzy tego fatalnego rządu, koalicji 13 grudnia, rządu Donalda Tuska. A żeby to można było zrealizować, potrzebna jest jedność, całkowita mobilizacja wszystkich sił – powiedział, komentując decyzję PKP, Jacek Sasin.

Sasin poinformował również, że podczas posiedzenia kierownictwa partii zadeklarował podporządkowanie się decyzji władz. – Ja zadeklarowałem na posiedzeniu kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości w imieniu swoim i członków stowarzyszenia “Po pierwsze Polska”, że się oczywiście podporządkujemy tej decyzji władz i oczekuję, że wszyscy, którzy myślą o Polsce, rzeczywiście w tej sprawie też taką decyzję podejmą – powiedział.

Dopytywany przez dziennikarzy o kulisy decyzji, Sasin przekonywał, że stowarzyszenie powstało jako odpowiedź na inną inicjatywę, jednak obecnie priorytetem jest jedność partii.

Kierownictwo partii zdecydowało, że te inicjatywy szkodzą temu naszemu podstawowemu celowi, o którym mówiłem na początku, i powodują, że to nasze działanie nie jest tak efektywne, jak mogłoby być, gdyby tych inicjatyw wewnętrznych nie było – wyjaśnił.

– Stowarzyszenie “Po Pierwsze Polska” nie będzie organizować żadnych wydarzeń czy grilli – podkreślał poseł Sasin wraz z Tobiaszem Bocheńskim. Wyrazili nadzieję, że stowarzyszenie “Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego zakończy działalność. – Wydarzenie w takiej sytuacji nie powinno się odbyć – mówił Sasin o planowanym na 31 lipca festiwalu (i grillu) “Rozwoju Plus” w Warszawie.

Najbliższy tydzień rozstrzygnie, którzy politycy PiS zdecydują się podporządkować PKP i zrezygnować ze stowarzyszenia “Rozwój Plus”. Członkowie władz PiS – w których dominują krytycy byłego premiera i wiceprezesa PiS – liczą, że większość.

Morawiecki nie rezygnuje ze stowarzyszenia "Rozwój Plus". "Nie wycofujemy się" - mówią jego ludzieBurza po decyzji PiS. "Prezes sam podkopuje swoją pozycję" PREMIUM Zapisz się na newsletter!

Zapisz mnie

Podobne artykuły