Kongresmen USA chce planu wysłania wojsk. Chodzi o Polskę
“To przeciwieństwo strategii ‘Pokój przez siłę’. Współpraca z Kongresem to droga dwukierunkowa i chcemy mieć plan już teraz” – dodał.
Bacon był jednym z czołowych krytyków nagłego wycofania brygady pancernej z Polski w maju. Oceniał wówczas decyzję oraz sposób jej podjęcia jako “haniebny”.

Co oznacza zapowiedź dodatkowych żołnierzy w Polsce?
Po presji Kongresu prezydent Trump ogłosił później wysłanie do Polski “pięciu tysięcy dodatkowych żołnierzy”. Jednocześnie wciąż nie jest całkowicie jasne, co ta zapowiedź ma oznaczać w praktyce.
Podczas lipcowej wizyty w Waszyngtonie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki powiedział, że wstrzymana rotacja brygady zostanie przywrócona, ale nie wiadomo jeszcze w jakiej formie.
– Jeśli chodzi o dokończenie rotacji, wciąż czekamy na zakończenie prac planistycznych. Tutaj nie padł ani termin, ani informacja, jakiej dokładnie jednostki możemy się spodziewać na terytorium Polski, ale – co jest istotne – kwestia tego, czy ta jednostka przyjedzie, nie jest w ogóle (…) kwestionowana – mówił Grodecki po spotkaniu z podsekretarzem obrony USA ds. politycznych Elbridge’em Colbym, głównym urzędnikiem odpowiedzialnym za kwestię rozmieszczenia sił USA w Europie.

Wcześniej coś przeciwnego sugerował jednak szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta Marcin Przydacz.
Obaj jednak podkreślali, że kwestia rotacji brygady jest osobno rozpatrywaną sprawą od budowy stałej bazy wojsk USA w Polsce, na co Pentagon wyraził otwartość.