Mentzen ponagla prezydenta. “Nie rozumiem tego”
Od zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego minęły już blisko trzy tygodnie, jednak głowa państwa wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji dotyczącej odebrania Orderu Orła Białego. Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych współprzewodniczący Konfederacji.
– Nie rozumiem tego. Jeśli się zapowiedziało, że się odbierze jakiś order, to należy go odebrać – powiedział w nagraniu na platformie X Sławomir Mentzen.
Polityk wskazał na negatywne konsekwencje wizerunkowe wynikające z braku stanowczych działań władz. – W przeciwnym razie stawia to w bardzo złym świetle polskie państwo i polskiego prezydenta. Nie stawia się gróźb, których nie jest się w stanie spełnić – ocenił lider Konfederacji.

Ultimatum dla Ukrainy. “Policzek w twarz dla Polaków”
Wcześniej o krokach podejmowanych przez otoczenie głowy państwa informował rzecznik prezydenta. Rafał Leśkiewicz wskazał, że Warszawa domaga się wycofania z nadania ukraińskiej jednostce wojskowej patronatu powiązanego z Ukraińską Powstańczą Armią.
– Daliśmy kilka dni stronie ukraińskiej. Prezydent Zełenski powinien podjąć decyzję, ma jeszcze na to chwilę czasu, by jednak ta jednostka nie nosiła imienia bohaterów UPA – poinformował Leśkiewicz.
Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta stanowczo skomentował działania wschodnich sąsiadów. – Wydarzenie to jest skandaliczne i niedopuszczalne. Nie powinno mieć w ogóle miejsca – podkreślił urzędnik.
– Jest to policzek w twarz dla Polaków – dodał rzecznik.
Pytany o to, czy w tej sprawie pojawiła się jakakolwiek odpowiedź ze strony ukraińskich władz, odpowiedział krótko. – W zasadzie nie ma – podsumował Leśkiewicz.

Zgodnie z ustawą prezydent może pozbawić odznaczonego orderu w razie stwierdzenia, że w danym przypadku “odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”. Wołodymyr Zełenski otrzymał Order Orła Białego w kwietniu 2023 r. z rąk Andrzeja Dudy. W sprawie ewentualnego odebrania wyróżnienia 8 czerwca zebrała się kapituła, która przekazała prezydentowi swoją opinię. Karol Nawrocki ma podjąć ostateczną decyzję w odpowiednim czasie.
Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski. Rzeź wołyńska i poszukiwania IPN
Decyzja władz w Kijowie wywołała stanowczy sprzeciw w Polsce. Ukraińska Powstańcza Armia to zbrodnicza organizacja, która w czasie II wojny światowej kolaborowała z hitlerowskimi Niemcami. Formacja ta ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za rzeź wołyńską, czyli ludobójstwo Polaków na Kresach Wschodnich. Szacuje się, że w latach 1943-1945 ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tysięcy polskich obywateli, w tym kobiety i dzieci.

Kwestia oceny działalności OUN oraz UPA od lat dzieli Polskę i Ukrainę. Ukraińcy traktują wydarzenia na Wołyniu najczęściej jako efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego i postrzegają nacjonalistyczne formacje przede wszystkim przez pryzmat antysowieckiego ruchu oporu.
Mimo trwających napięć dyplomatycznych prowadzone są działania poszukiwawcze. W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim, która stanowi ważny symbol martyrologii Polaków, Instytut Pamięci Narodowej we współpracy z ukraińskimi partnerami rozpoczął wykopaliska w miejscach potencjalnych masowych mogił z 1944 r. Prace na tym terenie potrwają do 19 czerwca.