Krótkie spotkanie w MSZ. Rosyjski ambasador zabrał głos
– To była rosyjska rakieta? Pan potwierdza? – zapytał dziennikarz TVN24. – Nie – odpowiedział dyplomata. Następnie wsiadł do samochodu i odjechał.
Rosyjski pocisk spadł pod Lublinem
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że w czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. W celu jego identyfikacji i przechwycenia poderwano myśliwiec F-16.
Sześć minut później kontakt z obiektem został utracony, a miejsce jego upadku ustalono w pobliżu Tarnawy-Kolonii w województwie lubelskim. Był to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.
O rosyjskim pochodzeniu rakiety mówił Donald Tusk, a ustalenia te potwierdziła prokuratura. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak, zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że był to pocisk manewrujący Ch-101, wyprodukowany w jednym z zakładów znajdujących się w obwodzie moskiewskim.