Kontrola tankowca rosyjskiej floty cieni. W akcji Polacy
Operacja odbyła się w niedzielny poranek, 2 sierpnia, na wodach międzynarodowych na zachód od Pantellerii, między Sycylią a Tunezją. To element stałego nadzoru nad przemytem broni i ropy w basenie Morza Śródziemnego, prowadzonego przez unijną misję IRINI – informuje Euronews.

Kontrola tankowca rosyjskiej floty cieni. W akcji Polacy
Udział Polaków w akcji potwierdziło w specjalnym komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. “M28 Bryza B1R Polskiego Kontyngentu Wojskowego IRINI wsparła z powietrza działania sił EUNAVFOR MED podczas kontroli tankowca objętego sankcjami Unii Europejskiej” – napisano w oświadczeniu DORSZ.
“Operacja, przeprowadzona na wodach międzynarodowych, potwierdziła wysoki poziom wyszkolenia, profesjonalizmu i skutecznej współpracy państw uczestniczących w misji. PKW IRINI (Polski Kontyngent Wojskowy na Morzu Śródziemnym – przyp. red.) nieprzerwanie wspiera realizację mandatu operacji, prowadząc zadania rozpoznawcze i monitorując sytuację na Morzu Śródziemnym” – dodano.
Rozwiń

Toa Payoh w rosyjskiej “flocie cieni”
Według doniesień Euronews, inspekcję przeprowadził okręt Thaon di Revel, który wysadził na pokład tankowca zespół wojskowych z pokładu śmigłowca. Interwencję wsparły jednostka z Grecji i polski morski samolot patrolowy.
Kontrolowany Toa Payoh jest objęty sankcjami Unii Europejskiej i należy do tzw. rosyjskiej floty cieni. Statek pływa pod deklarowaną banderą Kamerunu, a weryfikacja obywatelstwa jednostki była jednym z głównych celów działań.
Resort obrony Włoch przekazał, że kapitan tankowca początkowo nie zdecydował się na współpracę. Po dotarciu zespołu abordażowego przeprowadzono planowe czynności kontrolne, które zakończyły się rutynowo i bezpiecznie po ok. dwóch godzinach.

Włoski minister dziękuje
“Chciałbym pogratulować załodze okrętu Thaon di Revel i wszystkim służbom za profesjonalizm, przygotowanie i determinację. To kolejny konkretny dowód wkładu Włoch w bezpieczeństwo Morza Śródziemnego i działania Unii Europejskiej” – w ten sposób do akcji odniósł się włoski minister obrony Guido Crosetto.
Jak podaje Euronews, operację przeprowadzono na podstawie mandatu UE i w pełnej zgodzie z art. 110 Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS), który pozwala okrętom wojennym weryfikować narodowość statków handlowych. Zebrane dokumenty i informacje analizują obecnie władze włoskie.