Koniec hałaśliwych imprez w polskich miastach? Ministerstwo chce, by gminy zyskały nowe prawa
Do tego dyrektor muzeum został zdymisjonowany, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie zawiadomiła policję o możliwym naruszeniu przepisów ochrony przyrody w sąsiedztwie rezerwatu. Zainterweniował również Rzecznik Praw Obywatelskich, prosząc resort środowiska o przyspieszenie prac nad wprowadzeniem nowych przepisów zapobiegających nadmiernemu hałasowi z imprez masowych. I wychodzi na to, że prace te rzeczywiście przyspieszyły.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce zmiany art. 157 w ustawie Prawo ochrony środowiska. “Zakłada się, że wniosek o wpis projektu ustawy do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów zostanie złożony w III kwartale br.” – pisze Anita Sowińska, wiceszefowa MKiŚ, w odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jak wyjaśnia Sowińska, zmiana ma polegać na uzupełnieniu prawa o przepisy, które umożliwią radom gmin określanie zasad i warunków organizowania wydarzeń masowych (uroczystości, imprez, zgromadzeń). Warunki te miałyby uwzględniać wymogi ochrony akustycznej, a gminy miałyby je wyznaczać w uchwałach stanowiących akty prawa miejscowego.
Uchwały takie mogłyby określać m.in. obszary objęte ograniczeniami, w tym strefy wymagające szczególnej ochrony akustycznej, takie jak szpitale i domy pomocy społecznej. Przy podejmowaniu decyzji znaczenie miałaby też funkcja terenu, sposób jego zagospodarowania oraz gęstość zaludnienia.
Ponaglanie samorządów
Jednocześnie resort środowiska pracuje nad oceną skutków regulacji.
W związku z tym zwrócił się do 36 dużych miast o przekazanie informacji o miejscach, w których organizowane są imprezy masowe i mogą wymagać uregulowania na poziomie prawa miejscowego. Ministerstwo chce również poznać szacunkową liczbę uchwał, które musiałyby przyjąć samorządy, wraz z kosztami ich przygotowania i uchwalenia.
“Jednocześnie należy wskazać, że dokonanie takich szacunków nie było dotychczas realizowane, co skutkuje wydłużeniem procesu przekazywania danych. Rzetelne i wiarygodne oszacowanie kosztów pozostaje jednak niezbędnym warunkiem przygotowania skutecznych i możliwych do wdrożenia rozwiązań legislacyjnych” – stwierdza Sowińska w piśmie do RPO.

Lata ciszy nad hałasem
Odpowiedź Sowińskiej nieprzypadkowo została skierowana do Marcina Wiącka. Rzecznik Praw Obywatelskich od wielu lat otrzymuje zgłoszenia od mieszkańców skarżących się na hałaśliwe imprezy w miastach. Dlatego od niemal dekady apeluje do rządu o wprowadzenie odpowiednich przepisów. Po imprezie w Wilanowie apel powtórzył.
Z kolei w kwietniu o “pilne działania ograniczające hałas środowiskowy” zawnioskowała Monika Horna-Cieślak, Rzecznik Praw Dziecka. W swoim piśmie do MKiŚ i Ministerstwa Zdrowia zwróciła też uwagę, że obowiązujące w Polsce dopuszczalne normy hałasu są wyższe niż te rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).
Horna-Cieślak podkreśliła przy tym, że długotrwała ekspozycja na hałas negatywnie wpływa na zdrowie i rozwój dzieci. “Hałas może prowadzić nie tylko do uszkodzenia słuchu, ale także do zaburzeń psychicznych i problemów zdrowotnych dotyczących całego organizmu” – informuje RPD. Na liście problemów powstających na skutek przewlekłego hałasu wymieniła m.in. pogorszenie koncentracji, wzrost rozdrażnienia, zaburzenia snu oraz podwyższone ryzyko chorób układu krążenia w przyszłości.
Co może MKiŚ?
Warto mieć przy tym na uwadze, że hałas środowiskowy (oddziaływanie imprez na tereny przyległe do miejsca ich organizacji) to szersze zagadnienie, które nie leży w kompetencjach resortu klimatu, lecz zdrowia. Podobnie jest z hałasem rekreacyjnym, związanym z “uczestnictwem w wydarzeniach i aktywnościach czasu wolnego”.
“Minister Klimatu i Środowiska nie posiada kompetencji do określania poziomów hałasu bezpiecznych dla zdrowia, wobec czego jego rola w tym obszarze może sprowadzać się, analogicznie jak w przypadku hałasu rekreacyjnego, wyłącznie do aspektów środowiskowych” – tłumaczy Sowińska.

To właśnie dlatego proponowana zmiana regulacji dotyczy ustawy Prawo ochrony środowiska i ma jedynie wzmocnić kompetencje gmin.
Prace w końcu ruszyły
Przez lata sprawę nowych regulacji blokował spór pomiędzy MKiŚ a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji odnośnie do tego, którą ustawę należy zmienić. Ostatecznie jesienią 2024 r. premier zadecydował, że za kwestie związane z hałasem powinno odpowiadać MKiŚ, które potrzebę zmian przepisów dostrzega już od dawna.
Na skutek tej decyzji rozpoczęto prace nad nowymi regulacjami, które w ostatnim czasie zostały zintensyfikowane. Jak już wspomnieliśmy, wniosek o wpis projektu ustawy do wykazu prac legislacyjnych ma być złożony do końca września.
Z kolei pod koniec 2025 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zwróciło się do resortu zdrowia o “pilne” opracowanie norm i rekomendacji dotyczących ochrony przed hałasem związanym z imprezami masowymi. Wcześniej resort zorganizował też spotkanie z przedstawicielami Związku Powiatów Polskich, Unii Metropolii Polskich, Związku Województw, Związku Gmin Wiejskich oraz urzędów marszałkowskich. Omawiano na nim oczekiwania lokalnych władz oraz wyniki zleconej przez MKiŚ ekspertyzy o dobrych praktykach w zakresie ochrony środowiska przed hałasem z imprez masowych.