Kolejne kłopoty Mariana B. Akt oskarżenia przeciwko byłemu szefowi NIK
W toku śledztwa ustalono, że oskarżony Tadeusz G., pełniący wówczas funkcję dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, będąc zobowiązanym do przestrzegania tajemnicy skarbowej, ujawnił osobie nieupoważnionej informacje stanowiące tajemnicę skarbową, które uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych.
“Dodatkowo jedna z ujawnionych informacji dotyczyła czynności prowadzonych przez Urząd Skarbowy Kraków-Stare Miasto, a jej ujawnienie stanowiło pomocnictwo dla sprawcy przestępstwa w uniknięciu odpowiedzialności karnej” – podała prokuratura.
Oskarżonemu zarzucono popełnienie łącznie sześciu czynów zabronionych. Za nakłanianie oskarżonego Tadeusza G. do ujawnienia informacji stanowiących tajemnicę skarbową zarzuty przedstawiono także Marianowi B.

Oskarżonym grozi kara więzienia
Oprócz tego zarzuty usłyszała też Beata O., pełniąca wówczas obowiązki dyrektora Delegatury Najwyższej Izby Kontroli w Warszawie. Dotyczą one nakłaniania osoby pełniącej funkcję publiczną do dokonania przez nią czynu zabronionego na szkodę Skarbu Państwa polegającego na ujawnieniu tajemnicy skarbowej i przekroczeniu uprawnień i działaniu w ten sposób na szkodę interesu publicznego.
“Oskarżona działała w ten sposób w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez innego oskarżonego, poprzez zawieszenie biegu prowadzonej wobec niego kontroli celno-skarbowej” – twierdzą śledczy.

Oskarżonemu Marianowi B., który nakłaniał oskarżoną Beatę O. do wymienionych działań, przedstawiono jeszcze jeden zarzut. Ponadto sama Beata O. miała składać również fałszywe zeznania.
Wszystkim oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności. Marian B. nie przyznaje się do winy.