Wielkie zmiany w węgierskiej telewizji. Orban oburzony. “Akt tyranii”
“Historyczny dzień. Dziś ostatecznie zakończono nadawanie propagandy w węgierskich mediach publicznych” – napisał Magyar na swoim profilu, podkreślając wagę tego wydarzenia. Według niego to wyraźne odcięcie się od polityki informacyjnej prowadzonej przez poprzednią ekipę rządzącą.
Jakie zmiany ogłoszono w MTVA?
Węgierski premier dodał również, że “kłamstwa były rozpowszechniane zarówno w nocy, jak i w dzień, na wszystkich kanałach“. Jak zaznacza, “to się teraz kończy”. Obecnie telewizja M1 nadaje tylko filmy i w najbliższym czasie nie przewiduje żadnych programów informacyjnych.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez holding MTVA, odpowiadający za publiczne media, nowo powołane kierownictwo zdecydowało o wdrożeniu głębokich reform. Przedstawiciel MTVA, Andras Horvath, pełniący obowiązki prezesa, tłumaczył, że nowa ekipa natychmiast wstrzymała propagandę i zawiesiła emisję wiadomości we wszystkich mediach publicznych. Ta decyzja została ogłoszona w oficjalnym komunikacie MTVA.
Jak Viktor Orban komentuje decyzję władz?
W reakcji na te działania były premier Viktor Orban zamieścił wpis na Facebooku, wyrażając zdecydowany sprzeciw wobec decyzji rządu. “To kolejny akt tyranii Tiszy” – napisał były szef węgierskiego rządu, odnosząc się do obecnej partii rządzącej, na czele której stoi Peter Magyar.

Jednocześnie Viktor Orban zaapelował do swoich zwolenników o śledzenie alternatywnych mediów, które zachowują przychylność wobec jego środowiska politycznego. Konflikt na linii rządu i opozycji wyraźnie się nasila.
Odpowiedzią partii Fidesz, kierowanej przez Viktora Orbana, na zmiany w mediach publicznych jest organizacja demonstracji antyrządowej. Wydarzenie zaplanowano na czwartek w Budapeszcie. Protest ma podkreślić sprzeciw wobec polityki obecnych władz oraz zmian w mediach publicznych.