03 August, 2026

Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób “jest martwe”

Lista zatwierdzona przez Komitet Polityczny partii obejmuje 44 nazwiska. Większość z tych osób założyła nowy klub parlamentarny “Rozwój Plus”, zarejestrowany 30 lipca przez środowisko byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Rzecznik dyscypliny partyjnej na antenie Tok FM odniósł się do przyszłości zbuntowanych działaczy.

Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"

Ja uważam, że ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości w tej chwili jest martwe. To znaczy, ich sprawy będą rozpatrywane indywidualnie, natomiast ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości w takiej sytuacji nie może się utrzymać – mówił Karol Karski.

Zgodnie ze statutem przynależność do klubu parlamentarnego PiS i uczestnictwo w jego pracach są dla członków partii obowiązkowe. Rzecznik zapowiedział przyglądanie się poszczególnym przypadkom i podejmowanie indywidualnych decyzji. Zaznaczył przy tym, że nie musi odbywać bezpośrednich rozmów ze wszystkimi osobami z listy.

Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"
© WP

Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"

– Mogę oprzeć się na dokumentach. Tutaj kluczowym dokumentem będzie deklaracja przystąpienia do klubu parlamentarnego “Rozwój Plus”, dlatego, że regulamin Sejmu stanowi, iż nie można być w dwóch klubach. Tak to władze Sejmu potraktowały, że te osoby zrezygnowały z członkostwa w klubie, czym naruszyły w poważny sposób art. 36 ust 2 statutu Prawa i Sprawiedliwości, który nakazuje przynależność do klubu parlamentarnego naszego ugrupowania, a nie do jakiegokolwiek innego – mówił polityk.

Wyjątki na liście. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik

Cztery osoby ze sporządzonego zestawienia nie przystąpiły do nowej formacji. Rzecznik przekazał, że deklarują one chęć pozostania w szeregach PiS “do końca życia i jeden dzień dłużej”. Z tej grupy dwóch polityków złożyło oświadczenie ustnie podczas pobytu za granicą, a dwóch uznało, że wystarczy napisać własnymi słowami to, co znajdowało się na oryginalnym dokumencie.

Czytaj także: Ci posłowie PiS nie podpisali lojalek. Zamiast tego wrzucili wpisy

Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"

Wśród osób omijających standardową deklarację znaleźli się Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Rzecznik dyscypliny potwierdził, że europosłowie przedłożyli dokumenty w innej formie. Z jednym z nich przedstawiciel partii zdążył już porozmawiać i ostatecznie wyjaśnić zaistniałą sytuację.

Wybór redakcji Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"Tak będzie wyglądało posiedzenie ws. rozłamowców. Członek komitetu potwierdzaKarski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"Terlecki ujawnia. Dlatego Morawiecki nie przychodził na zebrania PiS

Brak oświadczeń w PiS. Ultimatum Jarosława Kaczyńskiego

W ubiegłym miesiącu minął termin, w którym parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości musieli zadeklarować pod groźbą wykluczenia brak przynależności do stowarzyszeń o charakterze politycznym. Zostało to powszechnie odebrane jako uderzenie w strukturę skupioną wokół Mateusza Morawieckiego.

Karski o rozłamie w PiS. Członkostwo 40 osób "jest martwe"

Prezes Jarosław Kaczyński informował pod koniec lipca, że odmowa podpisu jest równoznaczna z samodzielną rezygnacją z członkostwa w partii. Politycy powiązani z “Rozwojem Plus” odpowiadali, że składane oświadczenia nie dotyczyły bezpośrednio przynależności do PiS i oskarżali wewnątrzpartyjnych intrygantów o próby wypchnięcia ich z ugrupowania. Ostatecznie kierownictwo przekazało sprawę do rzecznika dyscypliny, a środowisko byłego premiera powołało do życia własny klub w parlamencie.

Podobne artykuły