30 July, 2026

Dlaczego nie zestrzelono rakiety? Wojsko wyjaśnia

Ppłk Jacek Goryszewski zapewnił w rozmowie z dziennikarzami, że wojsko monitorowało obiekt gdy tylko znalazł się w przestrzeni przygranicznej. Armia cały czas utrzymywała też gotowość do reakcji.

Dlaczego nie zestrzelono rakiety? Wojsko wyjaśnia

Pocisk “zostałby zestrzelony”. Rzecznik DORSZ: zabrakło sekund

– Musimy kierować się przepisami czasu pokoju, bo taki u nas panuje. Przepisy mówią jasno, procedury mówią jasno, że przed ewentualną neutralizacją konieczna jest identyfikacja tego obiektu, czy to na pewno jest wrogi obiekt i ta neutralizacja musi również odbyć się w jak najbardziej bezpiecznym rejonie – przekazał, pytany dlaczego wojsko nie zdecydowało się na zestrzelenie obiektu.

– Tutaj zabrakło dosłownie można powiedzieć sekund, minut, a ten obiekt zostałby zidentyfikowany i w razie konieczności, jeżeli kontynuowałby lot, zostałby najprawdopodobniej zestrzelony – zapewnił rzecznik DORSZ.

Zaznaczył, że najprawdopodobniej był to rosyjski pocisk Ch-101, ale wciąż trwa badanie znalezionych szczątków.

Dlaczego nie zestrzelono rakiety? Wojsko wyjaśnia Dlaczego nie zestrzelono rakiety? Wojsko wyjaśniaRakieta pod Lublinem. "Mieliśmy po prostu mnóstwo szczęścia"

Jak mówił wojskowy, minionej nocy Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy ponad 70 pocisków różnego typu i prawie 300 dronów. Wojsko Polskie monitorowało lot kilkunastu obiektów, które mogły przekroczyć granicę.

Ppłk Goryszewski podkreślił, że zagrażające Polsce obiekty próbowała zestrzelić też ukraińska obrona powietrzna.

Dlaczego nie zestrzelono rakiety? Wojsko wyjaśnia

Dlaczego nie zestrzelono rakiety? Wojsko wyjaśnia
Ch-101 © Materiały własne
Podobne artykuły