Znów potężne upały. IMGW ostrzega też przed burzami
W czwartek najwięcej słońca prognozowano na północnym wschodzie. W pozostałej części kraju synoptycy zapowiadali więcej chmur, przelotny deszcz i lokalne burze, miejscami także z gradem. Według “Faktu” najwyższe sumy opadów, od 15 do 30 mm, mogą pojawić się w centrum, na południu i południowym wschodzie.
Gdzie pojawią się burze i intensywne opady?
Najsilniejsze zjawiska mają występować po południu i wieczorem. Dotyczy to szczególnie obszarów górskich oraz pasa od Podkarpacia po Nizinę Szczecińską, gdzie przebiega strefa zbieżności wiatru. “Burze będą dzisiaj występować w godzinach popołudniowych i wieczornych, głównie w południowo-zachodniej połowie kraju, zwłaszcza w górach” – informuje IMGW.

Ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałem obowiązują od czwartku, 16 lipca, od godz. 13.00 do piątku, 17 lipca, do godz. 20.00. W czwartek temperatura ma sięgać ok. 30 st. C, a dzień później miejscami wzrosnąć do 32 st. C. Ciepła pozostanie też noc, bo minimalna temperatura wyniesie przeważnie od 16 do 19 st. C. Chłodniej będzie nad morzem i lokalnie u podnóża gór.

Jak długo utrzyma się upał i dynamiczna pogoda?
W piątek burze znów mogą pojawić się na zachodzie, północnym zachodzie, południu i miejscami w centrum kraju. Lokalnie wystąpi grad, a suma opadów wyniesie od 15 do 30 mm, natomiast na północnym zachodzie może spaść do 40 mm deszczu.

Synoptycy prognozują też porywy wiatru do 75 km na godz. IMGW wskazuje, że najbardziej zmienna pogoda utrzyma się tam, gdzie wysoka temperatura połączy się z dużą wilgotnością powietrza.