W USA gryzący dym znad Kanady. Eksperci alarmują ws. finału mundialu
Najwięcej zdarzeń odnotowano w prowincjach Manitoba, Saskatchewan i Ontario, a władze Ontario zwróciły się o federalną pomoc w ewakuacji części mieszkańców.

Czy finał mundialu jest zagrożony?
Skutki pożarów odczuwa też USA. W czwartek gęsty dym rozciągał się od środkowego zachodu po północny wschód. Według firmy IQAir Detroit miało tego dnia najgorszą jakość powietrza na świecie, a odczyty wskazały dwukrotne przekroczenie poziomu niebezpiecznego wyznaczonego przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska.
W Minnesocie, Michigan oraz północnych częściach Illinois i Ohio odnotowano niebezpieczny poziom zadymienia, a w dużych miastach, takich jak Minneapolis i Milwaukee, poziomy znacznie przekraczały normy.
W rejonie Nowego Jorku pojawiła się pomarańczowa mgiełka, a lokalne władze apelowały o ograniczanie czasu na zewnątrz. Ostrzegano też osoby z czynnikami ryzyka, w tym z chorobami serca i płuc, kobiety w ciąży oraz seniorów, aby pozostały w domach.
W nocy z czwartku na piątek miał się odbyć mecz Chicago Fire – Vancouver Whitecaps. Tysiące osób czekało na amerykański debiut Roberta Lewandowskiego. W związku z fatalną jakością powietrza, mecz został przełożony.
To ważne w kontekście finału mistrzostw świata w piłce nożnej: mecz Hiszpania – Argentyna zaplanowano na niedzielę na MetLife Stadium (na czas turnieju pod nazwą New York New Jersey Stadium) w East Rutherford w stanie New Jersey. Na stadionie ma być ponad 80 tys. kibiców, a kolejne 50 tys. osób ma oglądać rywalizację Messiego z Yamalem w Central Parku na Manhattanie.

Jak długo utrzyma się dym i zła jakość powietrza?
W czwartek jakość powietrza w New Jersey, gdzie znajduje się stadion, kilka platform oceniło jako “niezdrową dla grup wrażliwych”.
Lekarze zwracali uwagę także na temperaturę i łączny wpływ upału oraz zanieczyszczeń. – To nie tylko fatalna jakość powietrza. Jest gorąco, a to może powodować ogromne obciążenie serca – powiedział dr Vin Gupta, pulmonolog i członek zarządu Amerykańskiego Towarzystwa Płucnego. – To bardzo silny i niebezpieczny podwójny cios dla ludzkiego ciała. Utrzymanie temperatury ciała na jak najniższym poziomie będzie kluczowe – dodał.
Gupta oceniał, że dla bezpieczeństwa piłkarzy potrzebne może być coś więcej niż dwie przerwy na nawodnienie w trakcie meczu. Sugerował też, by kibice z problemami zdrowotnymi rozważyli założenie masek na stadionie, a nawet odsprzedanie biletów.
Z kolei meteorolog AccuWeather Alex DaSilva w rozmowie z Reuters wskazywał, że najgęstszy dym może wywoływać kłopoty z oddychaniem. – Obszary, w których dym jest najgęstszy, mogą powodować problemy z oddychaniem. Dlatego osoby, które są nieco bardziej wrażliwe lub mają problemy z oddychaniem, powinny pozostać w domu tak długo, jak to możliwe – powiedział. DaSilva przekazał jednak, że w sobotę mocne opady powinny rozproszyć część dymu, a w niedzielny poranek front atmosferyczny ma pomóc usunąć jego resztki; ocenił też, że ryzyko ma być mniejsze, gdy mecz ruszy o 15.00 czasu wschodniego (21.00 w Polsce).