Tragiczna śmierć 67-latki. Wpadła do studni
Na miejsce niezwłocznie zadysponowano służby ratunkowe, w tym ekipę medyków oraz zastępy zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej (łącznie cztery zastępy). Ustalono, że członkom rodziny udało się wydobyć kobietę ze studni jeszcze przed pojawieniem się ratowników.

Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Po przyjeździe służb ratunkowych natychmiast przystąpiono do działań ratowniczych, koncentrując się na resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Akcja prowadzona była wspólnie przez ratowników medycznych i strażaków.
Życia 67-letniej kobiety nie udało się uratować. Na tym etapie nie wskazano, w jaki sposób doszło do tragedii.

Po zakończeniu akcji ratunkowej na miejscu rozpoczęły się czynności wyjaśniające. Prowadzi je lokalna policja nadzorowana przez prokuratora. Obecnie ustalane są dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia.