13 August, 2026

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. “Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił”

Od tej zapowiedzi nie minęło kilka godzin. Minął tydzień. Premier Donald Tusk do sprawy już nie wrócił. 

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił" Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"Rosyjska rakieta nad Polską. Ujawniamy: jeden dyżurny spał, drugi utknął w drodze

Na pytania o działania premiera, jego rządu i wojewody w tej sprawie nikt nie odpowiada.

10 sierpnia. Wirtualna Polska piórem Szymona Jadczaka ujawnia, jak osoby powiązane z ważną członkinią Koalicji Obywatelskiej z Dolnego Śląska korzystają z milionów dla powodzian – bezzasadnie i niezgodnie z prawem. Skandal wstrząsa opinią publiczną, opozycja domaga się rozliczeń. 

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"

Dziennikarze pytają, co zrobi premier i lider KO. Czy odniesie się do sprawy, drugiej po aferze szpitalnej w ostatnich tygodniach? Czy wyciągnie konsekwencje wobec działaczki? W dniu publikacji Donald Tusk zamieszcza na TikToku i X krótki filmik. Nie dotyczy on afery. Premier jest na planie serialu “Ranczo”, pozuje do zdjęć z aktorami.

Dzień później o nagranie pytany jest w Radiu Zet wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki z KO. – Wczorajsza wizyta na planie serialu była bardzo zabawna i fajna – odpowiada. Nagranie skomentowali też dziennikarze, publicyści i politycy opozycji. Pytali, dlaczego premier pokazuje się na planie serialu w dniu, w którym media ujawniają aferę dotyczącą jego partii.

Wcześniej komentatorzy wskazywali, że pierwsza reakcja szefa rządu zaważy na odbiorze sprawy. – Wszystko zależy od tego, jaką strategię komunikacji wybierze Koalicja Obywatelska. Czy będzie ona tak nieporadna jak w sprawie Szpitala Południowego? – pytał w porannym programie Wirtualnej Polski politolog prof. Rafał Chwedoruk.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił" Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"Afera szpitalna. Władze Warszawy walczą o przetrwanie, w KO typują ludzi do dymisji

Tuż po ujawnieniu afery Donald Tusk nie zabrał głosu. Jego współpracownicy i politycy KO również nie komentowali sprawy. Rzecznik rządu Adam Szłapka nie odebrał telefonu od Wirtualnej Polski i poprosił o SMS-a. Nie oddzwonił i nie odpisał.

Premier odniósł się do afery powodziowej dzień po publikacji. Zapowiedział wyjaśnienie sprawy. Efekt? W tym czasie pytania powędrowały do koalicjantów. – To nie pierwszy raz, gdy to my musimy tłumaczyć się z problemów KO – mówi nieoficjalnie Wirtualnej Polsce polityk koalicji.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"

Sondaże fatalne dla rządzących 

– Euforia po rozłamie w PiS u Tuska chyba już minęła. Sondaże nie wskazują, by miał on dziś szanse utrzymać władzę – mówi Wirtualnej Polsce politolog dr Andrzej Anusz, pytany dziś o pozycję premiera i scenariusze na przyszłość.

Jak podkreśla, “symptomatyczne jest też odejście z rządu ministra Macieja Berka” i że “to jest bardzo ważny sygnał”. – To osoba, która była jego najważniejszym zastępcą, odpowiedzialna za prace rządu i proces legislacyjny. Tusk traci więc prawą rękę. To jest kolejne osłabienie rządu, sygnał do opinii publicznej, że najważniejszy człowiek Tuska odchodzi z jego gabinetu – zauważa.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"Premier reaguje na skandal ujawniony przez WP ws. powodzi Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"

Berek był ministrem ds. “nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu”. Spinał proces legislacyjny w KPRM, współpracował z ministrami, był “prawą ręką” Tuska. – Robił za Donalda robotę – mówią w koalicji. Odejście Berka to kolejny kłopot dla szefa rządu. Zwłaszcza że rok wyborczy, w którym trzeba będzie podejmować jeszcze trudniejsze decyzje, za pasem.

Jak twierdzi w rozmowie z WP dr Andrzej Anusz, “przed premierem bardzo ciężki czas”. – Ciężko będzie mu obronić swoją pozycję. KO może wygrać wybory, a oddać władzę. Jak PiS w 2023 r. – rozważa.

Największy kryzys koalicja przechodziła w tym roku po ujawnieniu afery szpitalnej (zwłaszcza w kontekście patologii w Szpitalu Południowym i czynów popełnianych przez byłego już radnego KO Dawida Kacprzyka). Premier zapowiedział rozliczenia, ale po tym znów zniknął. “Reakcja spóźniona, mdła i koniunkturalna. Tusk znów zapadł w polityczną drzemkę” – mówili nieoficjalnie politycy Koalicji Obywatelskiej “Gazecie Wyborczej” na początku lipca.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"

Dziś jeden z członków rządu powtarza to samo: – Tuska jakiś czas nie ma, później pojawi się na posiedzeniu rządu, zrobi jakąś konferencję i cykl się powtarza. 

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"Afera ws. pieniędzy dla powodzian. Schetyna reaguje na głośny tekst WP

A problemy nie znikają, tylko się piętrzą. – Donald wszystkich zostawia z tym “burdelem”. I radź sobie, człowieku – narzeka jeden z posłów koalicji. 

Na początku kadencji Donald Tusk zapowiadał zmianę w komunikacji rządu. Rzecznika powołał dwa lata po objęciu władzy. Adam Szłapka nie odpowiada na pytania Wirtualnej Polski. Tusk zapowiadał też comiesięczne spotkania z Polakami, na których miał rozliczać się z realizacji polityki rządu. Ostatnie odbyły się w 2024 r. Premier rzadko udziela też wywiadów.

Notowania premiera w comiesięcznych rankingach zaufania spadają, podobnie jak oceny całego rządu. W niedawnym badaniu United Surveys by Ibris dla Wirtualnej Polski niemal 60 proc. respondentów wyraziło niezadowolenie z pracy gabinetu Tuska. “Zdecydowanie pozytywnie” oceniło ją 3,5 proc.

A przecież w środku afery szpitalnej doszło do rozłamu w PiS. Nie przełożyło się to na wynik Koalicji Obywatelskiej. Formacja Tuska nadal jest pierwsza w sondażach, ale kolejne badania – w tym najnowsze dla Wirtualnej Polski – nie dają koalicji większości. Mandaty wystarczające do rządzenia zdobywa w nich prawica.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"
Sondaż WP © WP

W koalicji słychać, że Donald Tusk “stracił ciąg na bramkę” i że “odechciało mu się nawet walczyć z PiS-em”. – O rozliczeniach pisowców mało już kto mówi, a i sukcesami trudno się chwalić, bo niewiele tego jest – mówi nieoficjalnie Wirtualnej Polsce jeden z wiceministrów.

– A jeśli są, to zawłaszczane przez większego koalicjanta. Tylko że Tusk już nawet to przestał robić. Po prostu nie chwali się niczym. Nie wiem, może zostawia wszystko na kampanię, tylko co miałby wtedy ogłosić? Czym miałby porwać ludzi? I za co? – pyta retorycznie jeden z naszych rozmówców.

Inny wspomina, jak premier “z groźną miną” ogłaszał “jakieś medialne akcje” – typu “polska komisja” ds. rozliczania afery Epsteina – a później temat odkładał na półkę. – Tylko że taki styl komunikacji wywołuje dziś raczej drwiny niż sprawia wrażenie poczucia kontroli – mówi koalicjant.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"Nowa partia Morawieckiego wchodzi do gry. Czy to zmieni sytuację Tuska?

Jeden z rozmówców: – Tusk albo jest tak pewny siebie, albo już odpuścił. A to błąd, bo władza wciąż jest do utrzymania.

Czy tak będzie? Wielu polityków wśród koalicjantów ma wątpliwości. – My nie mamy informacji o tym, co się dzieje na zapleczu rządu. Nie wiemy, jaki jest kierunek działań i o co Tuskowi chodzi. Nikt nie traktuje go też już jak wszechwładnego lidera, który zawsze “ogarnie” – przyznaje jeden z posłów.

Kolejny: – Donald nie ma już tego “instynktu zabójcy”. Albo już go nie ujawnia.

Człowiek z KO: – Jako posłowie widujemy Tuska w Sejmie, czasem na posiedzeniach klubu. I tyle. Reszta kontaktu jest “przez szkło”. Twitter, telewizor.

Posłowie koalicji widują premiera w Sejmie i tyle. "Tusk albo jest pewny siebie, albo odpuścił"Sądny dzień w KARR. Rada nadzorcza ma odwołać wiceprezes, prezesa bronią Bezpartyjni Samorządowcy PREMIUM Zapisz się na newsletter!

Zapisz mnie

Podobne artykuły