Pakt obronny z Niemcami, kolejna awantura? Pałac mówi, że nic nie wiedział
Co wiemy o samym porozumieniu? Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że nie będzie to jedynie dokument regulujący współpracę resortów obrony. Będzie on odnosić się także do współpracy Wojska Polskiego z Bundeswehrą. Wśród tematów ma znaleźć się m.in. kwestia wojsk obrony cyberprzestrzeni.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, rząd postawił na drogę, która nie wymaga przejścia przez Pałac Prezydencki. Porozumienie z Niemcami nie przejdzie podobnej ścieżki legislacyjnej jak traktat z Londynem – wystarczy zatwierdzenie przez Radę Ministrów.
Pozwala na to ustawa z 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych.
Co do zasady umowy międzynarodowe ratyfikuje prezydent (gwarantuje mu to art. 133 ust. 1 pkt 1 Konstytucji), ale dotyczy to tylko dokumentów najwyższej rangi, czyli m.in. sojuszy oraz układów politycznych lub wojskowych, które wymagają uprzedniej zgody Sejmu wyrażonej w ustawie (art. 89 ust. 1 Konstytucji).

Tą drogą szedł traktat z Wielką Brytanią. Pozostałe umowy, które nie podlegają ratyfikacji, wymagają jedynie zatwierdzenia przez Radę Ministrów (art. 12 ust. 3 wspomnianej ustawy). I wtedy prezydent w ogóle nie jest stroną procesu.
Wybór tej formuły może oznaczać, że porozumienie z Niemcami nie zawiera tak silnych gwarancji jak traktat z Londynem – albo że jest to świadoma decyzja, by ominąć Pałac Prezydencki. Ostateczna kwalifikacja zależy jednak od treści porozumienia. Gdyby zawierało ono elementy “układu wojskowego” w rozumieniu art. 89 Konstytucji, wybór ścieżki rządowej byłby trudniejszy do obronienia.
Prawdopodobnie jednak konfliktu i tak się nie uda uniknąć.
W korespondencji z Wirtualną Polską Kancelaria Prezydenta – podobnie jak przy okazji traktatu z Wielką Brytanią – już zarzuca rządowi brak informacji na temat porozumienia. “Tekst porozumienia nie był konsultowany z Kancelarią Prezydenta RP i KPRP nie była szczegółowo informowana o przebiegu prac nad dokumentem. Nie została również przedstawiona Kancelarii Prezydenta ostateczna treść porozumienia” – przekazała Wirtualnej Polsce Kancelaria.
Co na to MSZ? Resort spraw zagranicznych stwierdził, że odpowiedzialne za “podpisanie umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Federalnej Niemiec o współpracy w dziedzinie obronności jest Ministerstwo Obrony Narodowej”.
Resort obrony – do momentu publikacji tekstu – nie odpowiedział na zadane przez nas pytania.

Traktat z Wielką Brytanią przyczyną awantury
Dokument zawarty zostanie w niewielkim odstępie czasowym od innego dokumentu dot. kwestii obronnych – czyli traktatu z Wielką Brytanią, którego podpisanie miało miejsce pod koniec maja.
Zawarcie traktatu wywołało starcie między rządem a prezydentem. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz zarzucił, że rząd nie konsultował się z ośrodkiem prezydenckim ws. jego podpisania. Później powiedział, że treść traktatu trafiła do KPRP na dzień przed podpisem.
Wicepremier szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o tę sprawę, jeszcze tego samego dnia odparł, że chciałby “żeby chociaż raz kancelaria pana prezydenta ucieszyła się z tego, że Polska jest bezpieczniejsza”. – Szlag trafia człowieka, jak ciągle słyszy tylko o własnym ogródku Kancelarii Prezydenta jako pępku świata – dodał.
Prezydent Karol Nawrocki pytany o słowa lidera PSL ocenił, że są to “nierozważne słowa” oraz dodał, że szef MON Kosiniak-Kamysz “się wygłupił”. – Zadajecie mi pytanie (…), czy zwierzchnik Sił Zbrojnych podpisze strategiczny wojskowy sojusz z Wielką Brytanią. A ja nie mam informacji na temat prowadzonych rozmów, na temat prowadzonych dyskusji. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie przeprowadziło analiz, więc tutaj pan premier Kosiniak-Kamysz się wygłupił. Rząd nie wykonał pewnej pracy – stwierdził.

Szef MON ocenił następnie, że prezydent, atakując go, chce “przykryć swój wyrzut sumienia” po tym, jak odmówił podpisania ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Wicepremier dodał, że Nawrocki powinien wyrazić satysfakcję z podpisania polsko-brytyjskiego traktatu.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór zapewniał natomiast, że “MSZ od początku procesu (tworzenia i wdrażania traktatu – red.) regularnie informowało Kancelarię Prezydenta RP o stanie negocjacji i planowanej treści Traktatu”.
Nieznana jest jednak ciągle lokalizacja, gdzie porozumienie zostanie ostatecznie zawarte. Wiadomo, że odbędzie się to w Polsce, co może stanowić pewne zaskoczenie, gdyż 17 czerwca w Berlinie odbywa się Forum Polsko-Niemieckie. Jest ono centralnym elementem obchodów 35-lecia wzajemnej współpracy.
Kolejny traktat z Włochami?
Porozumienie z Niemcami nie będzie prawdopodobnie ostatnim, które zamierza zawrzeć rząd. Premier zapowiedział już bowiem, że w planie jest kolejny traktat – tym razem z Włochami. Rozmowy z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni na ten temat już trwają.
Tusk podkreślił też, że cieszy go, iż nasi partnerzy rozumieją, “jak ważna jest Polska w całym systemie obrony, jeśli chodzi o NATO i Europę”. – Wszędzie (…) kwestia obrony cyberprzestrzeni, najnowocześniejszych technologii, wspólnych inwestycji, wszędzie się pojawia i wszędzie znajdujemy zrozumienie – zapewnił premier.
PREMIUM Zapisz się na newsletter!
Zapisz mnieAdministratorem danych jest Wirtualna Polska Media S.A. Dane przetwarzamy w celu wysyłki newslettera. Masz prawo m.in. do dostępu, poprawienia, usunięcia danych oraz wycofania zgody. [Polityka prywatności]