“Nowa rzeczywistość”. Izrael po porozumieniu USA z Iranem
Zdaniem izraelskiego dziennika układ między USA i Iranem “wygląda na spektakularną porażkę obecnej kampanii” – napisał "Haarec". Według tej oceny nie przybliża on realizacji celów, które Netanjahu przedstawiał na początku wojny. Gazeta wymieniła upadek władzy ajatollahów, likwidację irańskiego programu nuklearnego i rakietowego oraz zakończenie wsparcia dla sił antyizraelskich w regionie.
“Haarec” ocenił także, że obecne działania Netanjahu “ponownie pogarszają stosunki z administracją amerykańską” – napisał dziennik. Dodał, że trudno wyobrazić sobie, by kolejny prezydent USA, “prawdopodobnie mniej przyjazny Izraelowi”, wsparł izraelskiego premiera w przyszłej wojnie z Iranem.
Po eskalacji w Libanie Izrael po raz drugi w ciągu tygodnia ogłosił alert w oczekiwaniu na odwet Teheranu. “Nowa rzeczywistość niemal stała się normą” – zauważył “Haarec”.
W tle pozostają październikowe wybory parlamentarne w Izraelu. “Haarec” napisał, że Netanjahu chciał pokazać wyborcom sprawczość i dlatego zdecydował się na atak na Bejrut, mimo że spodziewał się “reprymendy” ze strony Trumpa. Po amerykańsko-irańskim porozumieniu premierowi będzie jednak trudniej przekonać nawet własnych zwolenników, że jego przywództwo to “inna liga” – jak brzmiało hasło jego kampanii w 2023 r.