12 August, 2026

“Nie mamy współpracy”. Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego

Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął oficjalny wniosek o wydanie listu żelaznego. Jego autorem jest Marcin Romanowski, który w latach 2019-2023 pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości. Polityk Prawa i Sprawiedliwości domaga się gwarancji odpowiadania z wolnej stopy w toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym.

"Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego

Rzeczniczka Sądu Okręgowego do spraw karnych, sędzia Anna Ptaszek, poinformowała o pierwszych krokach podjętych w tej sprawie przez wymiar sprawiedliwości. Wniosek został już zarejestrowany i skierowany do losowania.

– Został wylosowany sędzia referent, który 7 sierpnia wydał zarządzenie o zwróceniu się do prokuratora o zajęcie stanowiska co do tego wniosku oraz nadesłanie akt – powiedziała w rozmowie ze stacją TVN24 sędzia Anna Ptaszek.

"Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego"Szmydt 2" i "ruski parasol". Lawina komentarzy ws. Romanowskiego "Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego

Kiedy wymagana dokumentacja wpłynie ze strony prokuratury, wyznaczony sędzia referent zapozna się ze zgromadzonym materiałem oraz opinią śledczych, a następnie podejmie ostateczną decyzję w przedmiocie wydania listu żelaznego.

Ukrywanie się przed organami ścigania

Marcin Romanowski jest jednym z podejrzanych w głośnym śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów za publiczne pieniądze. Śledztwo w tej sprawie toczy się od lutego 2024 r.

Czytaj także: Szef dyplomacji drwi z Romanowskiego. “Kolejny zbieg okoliczności”

"Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego

W grudniu 2024 r. sąd zadecydował o zastosowaniu wobec polityka aresztu, a ze względu na jego zniknięcie wydano również list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Zbieg przebywał na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny. Po zmianie tamtejszych władz w maju 2026 r. media podawały nieoficjalne informacje o możliwej zmianie jego miejsca pobytu. Na początku lipca Węgry oficjalnie cofnęły mu status uchodźcy oraz unieważniły dokumenty podróży.

Z danych zawartych na kopercie z wnioskiem skierowanym w ostatnich dniach do warszawskiego sądu wynika, że przesyłkę nadano w Tyraspolu. Jest to terytorium Naddniestrza – separatystycznego regionu Mołdawii, który po konflikcie w latach dziewięćdziesiątych funkcjonuje głównie dzięki protekcji i wsparciu ze strony Rosji.

Sąd o szansach na współpracę z Naddniestrzem

Obecność ściganego polityka na wschodnim terytorium znacząco utrudnia polskim organom ścigania podjęcie działań zmierzających do jego zatrzymania i ekstradycji. Oświadczyła to wprost rzeczniczka warszawskiego sądu.

"Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego

Nie mamy jeszcze takich przypadków, o których ja bym wiedziała, także trudno mi powiedzieć, na jaką współpracę z organami ścigania Mołdawii, a w szczególności Naddniestrza można liczyć – dodała w wypowiedzi dla mediów sędzia Anna Ptaszek.

"Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce RomanowskiegoKreml otwiera nową furtkę. Putin podpisał dekret dla Naddniestrza

Zaznaczyła ona, że brak doświadczeń w kontaktach z tamtejszym wymiarem sprawiedliwości wiąże się bezpośrednio ze spornym statusem terytorium kontrolowanym przez Tyraspol.

"Nie mamy współpracy". Sąd szczerze o kryjówce Romanowskiego

Wiemy, jaka jest sytuacja polityczna, jeśli chodzi o tę część Mołdawii, więc trudno powiedzieć, w jaki sposób organy ścigania na tym terenie reagowałyby na prośbę o współpracę z Polską – zaznaczyła na koniec sędzia Ptaszek.

Podobne artykuły