“Nie mam słów”. Jest reakcja Rosji po zmasowanym ataku Ukraińców
Nocne ataki ukraińskich dronów dotknęły centra logistyczne Wildberries w Krasnodarze oraz Niewinnomyssku w regionie Stawropol. Założycielka Wildberries, Tatiana Kim, potwierdziła informacje w serwisie Telegram.
“Nie mam słów, które mogłyby opisać wszystkie uczucia i emocje wywołane atakami na zwykłych ludzi, naszych pracowników, na nas, po prostu wykonujących swoją pracę. Ale te sytuacje pokazują, co najważniejsze: musimy dalej robić to, co robimy – dla dobra ludzi” – stwierdziła Kim.

Skutki ataków dronów na infrastrukturę Wildberries
Według informacji przekazywanych przez gubernatora regionu Stawropol, Władimira Vladimirowa, pięć osób odniosło obrażenia wskutek pożaru w kompleksie magazynowym pod Niewinnomysskiem. Leczenie wszystkich rannych odbywa się ambulatoryjnie. Z kolei w Krasnodarze 10 osób zostało rannych, w tym trzy znalazły się w ciężkim stanie.
Kreml przyznał, że ataki na Wildberries spowodowały znaczne straty gospodarcze i że państwo planuje pomóc firmie odbudować działalność – przekazał Reuters.
Nagrania z obu zaatakowanych lokalizacji, zweryfikowane przez agencję Reutera, pokazują płonące hale magazynowe oraz potężne kłęby dymu. Materiały z Krasnodaru ukazują ogromną kolumnę czarnego dymu i płomienie buchające z uszkodzonego budynku, natomiast w Niewinnomyssku widoczni są ludzie ewakuowani z zagrożonego obiektu.

Czy ataki objęły też inne cele?
Nocna ofensywa dronowa nie ograniczyła się do magazynów Wildberries. Gubernator Kraju Krasnodarskiego poinformował, że region został dotknięty “masowym atakiem”. Szczątki dronów spadły też na teren firmy w Armavirze – śmierć poniósł tam jeden z pracowników. Władze miasta zgłosiły również pożar na stacji paliw.
Ostrzały uszkodziły dwa apartamentowce w Krasnodarze oraz dwa domy w miejscowości Dinskaja, jednak obyło się bez kolejnych ofiar.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił, że ataki objęły również stację paliw, tankowiec oraz cztery statki z tzw. rosyjskiej “floty cieni” działającej na Morzu Czarnym i Azowskim.
Dlaczego Ukraina atakuje magazyny Wildberries?
Według Zełenskiego ostrzał dotyczył ośrodków logistycznych zaopatrujących rosyjską armię w komponenty do dronów, sprzęt nawigacyjny i inny osprzęt militarny. Działania Ukrainy mają uniemożliwić Rosji dostęp do istotnych technologii.
Ostatnie zdarzenia są już kolejnymi wymierzonymi w infrastrukturę Wildberries w ciągu kilku dni – poprzedni atak w Tambowie i Elektrostalu doprowadził do śmierci ośmiu osób i obrażeń u 62.