13 August, 2026

Media: Putin boi się własnego narodu

Decydujące jest z punktu widzenia Kremla to, że “Jabłoko” stało się miejscem, gdzie obywatele mogą pokazać, że są przeciwni wojnie. Z tego powodu Putin obawia się, że niegroźna partia może zdobyć zauważalne poparcie. Głosowanie we wrześniu znajdzie się i tak pod całkowitą kontrolą władz, które zmanipulują je, aby uzyskać pożądany wynik. Jednak nawet najmniejszy przejaw opozycji jest z punktu widzenia Kremla niepożądany. “Wyrok sądu przeciwko ‘Jabłoku’ pokazuje, że Putin boi się własnego narodu” – pisze w konkluzji komentatorka “Sueddeutsche Zeitung”.

Media: Putin boi się własnego narodu

Zobacz także:

Rekordowa liczba przypadków przemocy wobec dzieci

Niemiecka prasa: zamknąć Dom Rosyjski w Berlinie

“Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze, że reżim Putina próbuje sprawiać wrażenie, że cały rosyjski naród popiera jego i wojnę w Ukrainie. Utrzymanie tego wrażenia możliwe jest tylko za cenę bezwzględnego ścigania wszystkich, którzy mają odmienne zdanie.

Media: Putin boi się własnego naroduJapończycy oburzeni. Putin wbrew zakazom pojawił się w tym miejscu Media: Putin boi się własnego narodu

Widać to zawsze wtedy, gdy władze decydują się na minimalne otwarcie wentyla dla legalnych protestów. Tak było wtedy, gdy na początku 2024 r. pozwolono przeciwnikowi wojny Borysowi Nadieżdinowi na zbieranie podpisów dla jego kandydatury na prezydenta, tak było też teraz, gdy dopuszczono “Jabłoko” z jego antywojennym programem do wyborów parlamentarnych.

Mobilizacja społeczeństwa groźna dla Kremla

W obu przypadkach doszło do spontanicznej mobilizacji społeczeństwa, na którą reżim odpowiedział natychmiastowym zakręceniem wentyla, zakazując udziału prawdziwej opozycji w wyborach.

Media: Putin boi się własnego naroduPutin wizytuje sporną wyspę. Japonia ostro protestuje Media: Putin boi się własnego narodu

Zdaniem frankfurckiej gazety ludzie popierający “Jabłoko” nie reprezentują większości Rosjan. “Wiele świadczy o tym, że większość akceptuje hasła propagandowe Kremla, a niemała część Rosjan wspiera antyzachodni, autorytarny kurs reżimu” – czytamy w komentarzu. “Z punktu widzenia Kremla każdy ruch społeczny, który nie jest przez niego kontrolowany, jest zagrożeniem. Jeżeli wentyl pozostanie otwarty, to może się zdarzyć, że nie da się go potem zamknąć bez naruszenia całego politycznego systemu”.

Media: Putin boi się własnego narodu

Podobne artykuły