Dramat pod Warszawą. Dziewczynka trafiła w stanie ciężkim do szpitala
Do zdarzenia doszło w Karczewie, miejscowości położonej w powiecie otwockim. Jak informuje tvnwarszawa.pl, na miejsce wezwano służby ratunkowe po tym, gdy dziecko topiło się w Jeziorku Moczydło.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu o godz. 17.30. Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mł. asp. Bartłomiej Baran ze straży pożarnej w Otwocku przekazał WP, że służby i ratownicy przeprowadzili na miejscu resuscytację dziecka i udało się przywrócić jej puls. Następnie trafiła ona “helikopterem do szpitala w stanie ciężkim”. Dziewczynka według służb ma około sześciu lat.
tvnwarszawa.pl pisze, że kąpielisko było niestrzeżone.

Dodajmy, że ratownicy WOPR Włocławek opublikowali w czwartek listę zasad, które mają zmniejszać ryzyko wypadków podczas pływania i kąpieli w otwartych akwenach:
- Mierz siły na zamiary: przepływanie jezior wpław bez asekuracji to ogromne ryzyko, a zmęczenie, skurcz lub nagłe pogorszenie samopoczucia mogą odciąć drogę powrotną.
- Pływaj z boją asekuracyjną: tzw. pamelka lub boja pneumatyczna ma pomagać utrzymać się na powierzchni w razie kryzysu.
- Wybieraj strzeżone kąpieliska: kąpiel tam, gdzie dyżurują ratownicy wodni, zwiększa szanse na szybką pomoc.
- Nigdy po alkoholu: alkohol zaburza ocenę własnych możliwości i koordynację ruchową oraz przyspiesza wychłodzenie organizmu.
- Unikaj szoku termicznego: po długim przebywaniu na słońcu nie należy gwałtownie wskakiwać do wody, tylko schładzać ciało stopniowo.
- Obserwuj swoich bliskich: ratownicy przypominają, że utonięcie bywa ciche, a człowiek tonący często nie krzyczy i nie macha rękami, tylko znika pod wodą.
***
Lato wystartowało – a z nim upały, w które trudno uwierzyć, kolejki bez końca i ceny, od których robi się gorąco. Słupek rtęci pobił rekord twojego miasta? Stoisz w korku, który nie ruszył się od godziny? A może upał daje się we znaki tam, gdzie nie powinien – na zatłoczonym SOR-ze, w przegrzanym pociągu, w miejscu bez wody i cienia? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl.