Co najmniej 44 ofiary monsunowych powodzi. Tragedia w Bangladeszu
Ministerstwo zarządzania kryzysowego Bangladeszu podało, że w siedmiu dystryktach żywioł sparaliżował codzienne funkcjonowanie. W wielu miejscach zerwane połączenia komunikacyjne i uszkodzone drogi utrudniają dotarcie pomocy do poszkodowanych.

Co najmniej 44 ofiary monsunowych powodzi. Tragedia w Bangladeszu
Skala izolacji jest wysoka: od świata odcięto ponad 250 tys. gospodarstw domowych. W części miejscowości brakuje prądu, co spowalnia koordynację działań służb i łączność z mieszkańcami wymagającymi wsparcia.
Sytuacja humanitarna pogarsza się wraz z utrzymującą się wodą w domach i zalegającym błotem. Mieszkańcy od kilku dni zmagają się z zalanymi pomieszczeniami mieszkalnymi, co utrudnia dostęp do podstawowych artykułów i opieki.

Zniszczone mosty i rozmyte drogi blokują przejazd ekip ratowniczych i organizacji pomocowych. Armia próbuje dotrzeć do odciętych społeczności łodziami, wioząc żywność, wodę pitną i leki.
Władze Bangladeszu wezwały osoby zagrożone do ewakuacji z niebezpiecznych terenów. Rządowe apele mają ograniczyć liczbę ofiar i przyspieszyć relokację mieszkańców do bezpieczniejszych miejsc, dopóki poziom wód i warunki pogodowe się nie poprawią.