Nowe kłopoty ochroniarza Kaczyńskiego. Do sądu trafił kolejny wniosek
“Miał wykręcane ręce, był popychany, brutalnie szarpany, w końcu zrzucony ze schodów i ciągnięty po nich” – czytamy w artykule “Gazety Wyborczej”.

20 stycznia 2025 roku sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec byłego funkcjonariusza GROM. Po odwołaniu pełnomocnika pokrzywdzonego Sąd Okręgowy zmienił rozstrzygnięcie, zobowiązując oskarżonego do zapłaty 2 tys. zł na rzecz Łukasza Olejnika zamiast wpłaty 500 zł na Fundusz Sprawiedliwości.
Mimo prawomocnego orzeczenia ochroniarz nie zapłacił zasądzonej kwoty.

– Dlatego właśnie napisałem do sądu wniosek o podjęcie warunkowo umorzonego postępowania – powiedział w piątek “GW” adwokat Mikołaj Marecki, reprezentujący Olejnika.
Jeśli sąd uwzględni wniosek, postępowanie karne zostanie podjęte, a były funkcjonariusz GROM może ponownie stanąć przed sądem.