Zaledwie tydzień po zamachu. Tłumy na Paradzie Równości w Hamburgu
Parada Równości w Hamburgu przeszła w sobotę przy wzmożonych środkach bezpieczeństwa, wdrożonych po ataku, do którego doszło wcześniej podczas analogicznego wydarzenia w Berlinie. Policja i organizatorzy poinformowali, że w hamburskim marszu uczestniczyło ok. 300 tys. osób.
Niemcy. Ulicami Hamburga przeszła Parada Równości
W telewizji RTL o atmosferze przed rozpoczęciem marszu mówiła wiceburmistrzyni Hamburga Katharina Fegebank. – Moim zdaniem dziś są bardziej odpowiednie niż kiedykolwiek – podkreśliła, odnosząc się do wątpliwości części osób, które zastanawiały się, czy po ataku w Berlinie to właściwy czas i miejsce na organizację Parady Równości.

Wśród kilkunastu ciężarówek, które przejechały przez centrum Hamburga, znalazł się pojazd reprezentujący berlińską paradę. Uczestników jadących na tej platformie poproszono o założenie czarnych strojów, aby upamiętnić ofiary ataku z 25 lipca.
Wzmocnione środki bezpieczeństwa
Wzmocnione zabezpieczenia w Hamburgu wiązały się z atakiem, do którego doszło 25 lipca wieczorem w Berlinie. 21-letni Abdul Ballout wjechał furgonetką w tłum w alejce w parku Tiergarten, w pobliżu którego odbywała się Parada Równości.
W wyniku tego zdarzenia zginęła jedna osoba, obywatelka Polski, a 31 osób zostało rannych. Dzień później sprawcę zamachu zastrzelono podczas policyjnej obławy na terenie ogródków działkowych na zachodzie stolicy Niemiec.

Śledczy znaleźli w telefonie Ballouta nagranie, na którym przyznaje się do ataku i deklaruje wierność organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie (IS).
Parady równości, określane w Niemczech jako Christopher Street Day (CSD), odbyły się w sobotę nie tylko w Hamburgu. Marsze zorganizowano także w Bonn oraz w kilku innych miastach.