Włochy mierzą się z falą upałów. Ewakuacje na popularnej wyspie
W centrum wyspy ewakuowano ok. 100 mieszkańców i 22 pacjentów tamtejszej kliniki -przekazali to w środę strażacy. Pożary na Sycylii trwają od kilku dni, a do ich gaszenia wykorzystuje się także samoloty do zrzucania wody.
Służby podkreślają, że sytuację pogarsza pogoda. W wielu miejscach temperatury nierzadko przekraczają 40 st. C, a płomienie rozprzestrzeniają się szybciej przez podmuchy gorącego wiatru.
Dlaczego pożary na Sycylii są tak trudne do opanowania?
Rzecznik włoskiej Agencji Obrony Cywilnej ocenił sytuację jako – poważną – i wskazywał na warunki sprzyjające ogniowi. – Są podsycane przez wysokie temperatury i bardzo suchą glebę – tłumaczył.
Według rzecznika od soboty strażacy na Sycylii interweniowali przy ponad 1 tys. pożarów. Jak dotąd nie zgłoszono ofiar śmiertelnych.

Skutki pożarów odczuwają także mieszkańcy gmin w centralnej części wyspy. Około 20 gmin w rejonie Castranovo i Santo Stefano Quisquina pozostaje bez wody pitnej.
O skali upałów informowały też lokalne media. Dziennik "Giornale di Sicilia", powołując się na dane meteorologiczne, podał w środę, że w kilku gminach w centralnej i południowej Sycylii temperatura przekraczała 45 st. C.