19 July, 2026

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?

Minister obrony w latach 1992-1993 i 1997-2000 Janusz Onyszkiewicz powiedział w rozmowie z Ukrinformem, że w ostatnim czasie punktem spornym między Polską a Ukrainą stały się remonty i modernizacja polskich myśliwców MiG-29. Maszyny miałyby zostać przekazane Ukrainie przez Polskę w zamian za technologię dronową.

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?

Onyszkiewicz wskazał, że po stronie ukraińskiej na stole było kilka wariantów użycia samolotów. Kijów mógłby potraktować je jako źródło części zamiennych albo doprowadzić do stanu, w którym wróciłyby do służby.

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?Jeden z największych ataków na Kijów. Tragiczna noc w Ukrainie

Spór Polska-Ukraina o MiG-29

Według byłego szefa MON kluczowe pytanie dotyczy tego, kto poniesie koszty remontu i modernizacji myśliwców. – Obie strony znalazły się w pewnym impasie z powodu zbyt wygórowanych oczekiwań i to jest przyczyną opóźnienia – opisał Onyszkiewicz, cytowany przez Ukrinform.

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?

W tej sytuacji, jak relacjonował, Warszawa może zdecydować się na alternatywę, jeśli Ukraina nie będzie gotowa przyjąć samolotów w obecnym stanie i w zamian przekazać uzgodnionych technologii dronowych. – Polska prawdopodobnie przejdzie do planu B, czyli przekazania MiG-ów innemu państwu – stwierdził.

Były minister ocenił przy tym, że takim państwem mogłaby być Bułgaria. – Lepiej jednak byłoby, gdyby zostało to rozwiązane w ramach negocjacji polsko-ukraińskich – dodał.

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?Protesty w Ukrainie nie ustępują. Jest ruch Zełenskiego Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?

MiG-29 w zamian za technologię dronową

Jak przypomina Onet, w sobotę ukraiński serwis Militarny podał, że Ukraina chce otrzymać nie tylko same MiG-29. Według jego dziennikarzy Kijów oczekuje też dodatkowego sprzętu i narzędzi do obsługi samolotów oraz odpowiedniej dokumentacji remontowo-eksploatacyjnej.

Z tych samych doniesień wynika, że władze w Kijowie chciałyby, aby samoloty przeszły gruntowny remont w zakładach w Bydgoszczy, a koszty miała ponieść Warszawa. W publikacji podkreśla się, że Ukraina nie jest zadowolona ze stanu technicznego maszyn.

W tekście przypomniano też wcześniejsze stanowisko polskiego MON. – Nie ma MiG-ów dla Ukrainy, bo nie ma dronów dla Polski – poinformował pod koniec czerwca minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do umowy o współpracy wojskowej z Kijowem.

Ukraina stawia nowe warunki. Gdzie mogą trafić polskie MIG-i?

Myśliwce zostają w polskiej armii

Kosiniak-Kamysz wskazywał, że według ustaleń strona ukraińska miała podzielić się z Polską doświadczeniami związanymi z użyciem dronów na polu walki.

– Chodzi o wymiar symboliczny, ale jest on bardzo ważny, żeby podzielili się know-how, częściowo udostępnili technologię. Są naprawdę w tym bardzo dobrzy. A oni się na to zgodzili i wycofali się z tych ustaleń – podkreślił.

Na początku lipca resort obrony przekazał, iż myśliwce MiG-29 na razie pozostaną w polskiej armii i będą stopniowo wycofywane ze służby.

Podobne artykuły