21 July, 2026

“Biuro-widmo” Andrzeja Dudy. Tyle pieniędzy otrzymał z budżetu państwa

Podczas wizyty dziennikarzy “Gazety Wyborczej” Andrzej Duda oprowadził ich po wnętrzach biura i przyznał, że organizacja miejsca okazała się bardziej wymagająca niż się spodziewał.

"Biuro-widmo" Andrzeja Dudy. Tyle pieniędzy otrzymał z budżetu państwa

– Nie wszystko jest takie proste, jak mi się na początku wydawało. Urządzanie tego miejsca trwało bardzo długo. Na same meble czekaliśmy tygodniami, nie spodziewałem się tych komplikacji. Wychodzę jednak z założenia, że mam czas. W przeciwieństwie do posła, który wybierany jest na czteroletnią kadencję, ja będę prowadził tę działalność zapewne do końca życia, więc nie muszę się aż tak spieszyć ze wszystkim – powiedział.

"Biuro-widmo" Andrzeja Dudy. Tyle pieniędzy otrzymał z budżetu państwaDuda ostro odpowiada Tuskowi. "To raczej ponury żart"

Jak finansowane jest biuro byłego prezydenta?

Z uzyskanych informacji z Kancelarii Prezydenta wynika, że na działanie biura przeznaczono ponad 246 tys. zł z Kancelarii Prezydenta w niecały rok (ok. 25 tys. zł na miesiąc). Sam Andrzej Duda pobiera także emeryturę, która wynosi około 10 tys. zł miesięcznie.

"Biuro-widmo" Andrzeja Dudy. Tyle pieniędzy otrzymał z budżetu państwa

Biuro nazywane przez Krakowian “małym Wawelem” ma status zabytku, co wpływa na wysokość czynszu, jednak Duda nie ujawnia konkretnej kwoty. W biurze zatrudnione są dwie osoby: asystentka oraz Małgorzata Paprocka – dawna szefowa kancelarii prezydenta, obecnie pełniąca funkcję dyrektorki placówki.

Jakie usługi planuje Andrzej Duda w nowym biurze?

Zapytany o cel funkcjonowania swojego biura Duda wyjaśnia, że chce zapewnić mieszkańcom dostęp do bezpłatnej pomocy prawnej. Obecność placówki tłumaczy nie tylko względami zawodowymi, ale także osobistą potrzebą miejsca pracy. W rozmowie z dziennikarzami stanowczo podkreślił swój dalszy wkład w sprawy publiczne.

"Biuro-widmo" Andrzeja Dudy. Tyle pieniędzy otrzymał z budżetu państwaAndrzej Duda nie próżnuje. Media o nowym zajęciu byłego prezydenta "Biuro-widmo" Andrzeja Dudy. Tyle pieniędzy otrzymał z budżetu państwa

– Mam głębokie poczucie, że cały czas pracuję dla Rzeczpospolitej, staram się tworzyć jak najlepszy wizerunek Polski i budować jak najlepsze relacje Polski w środowiskach międzynarodowych. Uważam to za swój obywatelski obowiązek – zaznaczył.

Czy krakowskie biuro zyska akceptację mieszkańców?

Wątpliwości co do zasadności działania takiego biura Duda kwituje szczerze. – Nie wiem, czy mieszkańcom jest potrzebne, ale mnie jest potrzebne – skomentował. Były prezydent dodał, że nie wyobraża sobie wyłącznie życia na emeryturze.

– Mam 54 lata, potrzebuję jakiegoś miejsca pracy, bo nie wyobrażam sobie, żebym przeszedł na emeryturę i skupił się na pieleniu ogródka, a w zasadzie czegoś, co moja żona nazywa pasem zieleni. Muszę gdzieś pracować. Posiadanie swojego miejsca pracy jest dla mnie bardzo ważne – podsumował.

Podobne artykuły