Trump się wściekł. Grozi więzieniem za ujawnienie tajnych informacji
“Stany Zjednoczone dysponują ogromnymi zapasami amunicji, zwłaszcza niektórych jej rodzajów. Ponadto duże ilości są wytwarzane i dostarczane do USA w miarę potrzeb. Firmy z sektora obronnego budują w naszym kraju największą liczbę zakładów i fabryk w historii” – napisał Trump w serwisie Truth Social.
Jednocześnie Trump ostro skomentował kwestię przecieków, grożąc, że osoby ujawniające “zdradzieckie informacje” na temat uzbrojenia są namierzane. “Będziemy domagać się dla nich wieloletnich wyroków więzienia!” – zapowiedział Trump.

Skąd wzięły się informacje o niedoborach amunicji w USA?
Jak wynika z publikacji “Washington Post”, Trump miał zażądać od ministra obrony Pete’a Hegsetha wyjaśnień na temat rzekomych niedoborów amunicji. Do rozmowy miało dojść podczas spotkania gabinetu prezydenta w Camp David. Powodem pytań był fakt, że Trump poczuł się niedoinformowany w tej kwestii, ponieważ wcześniej zakładał, iż problem zapasów został już rozwiązany.
Według informatorów gazet, Hegseth tłumaczył się, obarczając winą swojego zastępcę, Stephena Feinberga, za powstałe niedobory oraz brak odpowiedniego przepływu informacji. Jeden z rozmówców ujawnił, że deficyt dotyczy głównie pocisków dalekiego zasięgu i rakiet przechwytujących do systemów przeciwlotniczych. To właśnie ten brak miał wpłynąć na ostrożność Trumpa w decyzjach dotyczących ewentualnej kolejnej akcji militarnej wobec Iranu.

W wywiadzie udzielonym w weekend Trump stwierdził, że planował przeprowadzenie na Iran “największego ataku od czasów II wojny światowej”, jednak zrezygnował z decyzji w wyniku apeli Iranu oraz innych krajów o szybkie zawarcie porozumienia.
Czy administracja USA potwierdza kryzys amunicyjny?
Władze stanowczo odrzuciły wszelkie sugestie o spornych kwestiach dotyczących uzbrojenia oraz o konfliktach personalnych w resorcie. “To w 100 procentach fałszywe informacje. Dosłownie nigdy do tego nie doszło. A prezydent Trump ma absolutne zaufanie do ministra Hegsetha” – oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Z kolei Sean Parnell, główny rzecznik Pentagonu, podkreślił: “Minister Hegseth nikogo nie wprowadził w błąd w kwestii naszych zapasów amunicji i nie obarczył winą wiceministra Feinberga. Te twierdzenia dotyczące uszczuplonych zapasów, wewnętrznych sporów oraz stanowiska sekretarza w sprawie Iranu… są równie fikcyjne”.
Jakie są fakty według niezależnych źródeł?
Stacja NBC News podała, że po niepokojącym telefonie od Donalda Trumpa Feinberg zwołał pilne spotkanie z udziałem najwyższych wojskowych i osób odpowiedzialnych za zamówienia wojskowe, by przedyskutować sposoby poprawy sytuacji. Nowe kontrakty na produkcję rakiet do systemów Patriot już podpisano, lecz tempo wytwarzania sprawia, że pełne uzupełnienie magazynów może potrwać nawet dwa lata.
Z raportu think tanku CSIS wynika, że USA dysponują obecnie mniej niż 1000 pocisków przechwytujących systemu Patriot oraz poniżej 250 sztuk pocisków THAAD. Ukraina, w ocenie ekspertów, zmaga się obecnie z niedoborem rakiet Patriot, które są kluczowe do obrony przed pociskami balistycznymi.
Agencja Reuters informuje natomiast, że podczas wojny z Iranem amerykańska armia wykorzystała niemal całość zapasów pocisków precyzyjnego rażenia, w tym większość rakiet ATACMS i PrSM, a zapasy Tomahawków zostały uszczuplone prawie o połowę względem stanu sprzed wojny.