Skandal w rosyjskiej Inguszetii. “Cały naród was przeklina”
Jak informuje Novaya Gazeta Europe, w poszukiwaniach dziecka, które trwały do 22 czerwca, wzięły udział tysiące wolontariuszy z różnych republik Północnego Kaukazu, w tym z Inguszetii, Osetii Północnej i Czeczenii.
Ponad 100 osób z objawami zatrucia i infekcjami
W trakcie akcji poszukiwawczej ludzie godzinami brodzili w zanieczyszczonym korycie rzeki. Już w ósmym dniu poszukiwań do lekarzy zgłosiło się ponad 100 osób. Wolontariusze uskarżali się na wysypki, swędzenie, ropne rany, gorączkę, bóle nerek oraz problemy z oddawaniem moczu. Pojawiły się też przypadki ostrej infekcji pasożytniczej (cerkariozy), ropnego zapalenia spojówek oraz silnych zatruć pokarmowych.
– W rzece jest chyba cała tablica Mendelejewa – opisał stan wody Rusłan Malsagow, jeden z uczestników akcji.
Rozwiń
Z powodu skali zachorowań moskiewski urolog Abu-Talib Abbasow zebrał grupę lekarzy i przyjechał do Inguszetii, aby nieść pomoc poszkodowanym. Bezpłatne leczenie dla ochotników zaoferowała również klinika z Dagestanu oraz kilka lokalnych szpitali.
Urzędnicy ignorowali problem przez dekady
Mieszkańcy Inguszetii od lat alarmowali, że do przepływającej przez duże miejscowości Sunży bezprawnie odprowadzane są nieczystości bytowe i przemysłowe. Wiosną 2024 r. w rzece doszło do masowego wymierania ryb, jednak zapowiadana wówczas kontrola prokuratorska nie przyniosła widocznych rezultatów.

Podczas poszukiwań Chizira wolontariusze bez trudu lokalizowali rury odprowadzające ścieki bezpośrednio do wody. Próby wywarcia nacisku na urzędników, by na czas akcji wstrzymano chociaż zrzuty z obiektów komercyjnych, zakończyły się niepowodzeniem.
“Kłamiecie, mówiąc, że nie ma pieniędzy. Władze, które to widzą i nic z tym nie robią, wiedzcie: cały naród was przeklina” – napisał w mediach społecznościowych bloger Islam Chasziejew.
Reakcja władz po skandalu
Dopiero po nagłośnieniu sprawy epidemii wśród wolontariuszy do problemu odniósł się szef Republiki Inguszetii Mahmud-Ali Kalimatow. Potwierdził on wykrycie nielegalnych zrzutów i nazwał je “bezpośrednim zagrożeniem dla środowiska i zdrowia mieszkańców”, zapowiadając pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.

Z kolei szef Centrum Zarządzania Regionem Bers Banchajew zadeklarował stworzenie mapy nielegalnych odpływów i poprosił mieszkańców o przesyłanie zdjęć oraz nagrań z geolokalizacją.
Urzędnicy od lat tłumaczą opóźnienia w budowie infrastruktury oczyszczania ścieków brakiem środków finansowych. Koszt budowy oczyszczalni, kolektora i pompowni w Sunży, zapowiadanej jeszcze w 2022 r., wzrósł z 2,6 mld rubli (ok. 130 mln zł) do 3,6 mld rubli (ok. 180 mln zł). Przedstawiciel inguskiego Ministerstwa Zasobów Naturalnych i Ekologii przyznał, że nawet po ukończeniu inwestycji konieczne będzie oczyszczenie dna rzeki, a termin realizacji tych prac pozostaje nieznany.