Rubio jednak używał czatu Signal? Departament miał kłamać w sądzie
Sprawa ma znaczenie, bo urzędnicy federalni w USA muszą przechowywać dokumenty powstające w pracy. W 2025 r. sąd badał już kwestię zapisów z telefonu Rubio po ujawnieniu czatu Signal o planach wojennych w Jemenie, w którym wiadomości miały znikać automatycznie.
Z dokumentów sądowych wynika, że 21 lipca 2025 r. na jego służbowym telefonie zainstalowano system LeapXpert, który archiwizuje wiadomości z Signal niezależnie od ustawień nadawcy.
“Sekretarz Rubio nie korzysta z funkcji automatycznego usuwania w zewnętrznych aplikacjach do przesyłania wiadomości, gdy wysyła komunikaty, które mogą obejmować dokumenty federalne” – przekazała w sądzie 9 września Susan Weetman z Departamentu Stanu.

Instrukcja Foreign Affairs Manual, która reguluje zasady pracy większości urzędników Departamentu Stanu, mówi wprost, że funkcje efemerycznych i samoniszczących się wiadomości mają pozostać wyłączone, by zachować integralność i dostępność dokumentów. Jednocześnie resort przekazał, że część urzędników z LeapXpert dostała dodatkowe wytyczne, bo to narzędzie ma archiwizować wiadomości nawet wtedy, gdy w Signal działa licznik usunięcia.
W najnowszych materiałach procesowych pojawiły się też 13 wcześniej nieznanych czatów służbowych, w których uczestniczyć mieli Rubio lub jego współpracownik Mike Needham. Wśród nich znalazła się trzyosobowa rozmowa z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem i przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Danem Caine’em, ustawiona na usuwanie wiadomości po ośmiu godzinach.

Dlaczego Signal budzi obawy w Kongresie USA?
Część polityków w Waszyngtonie uważa, że dalsze używanie Signal przez najważniejszych urzędników niesie ryzyko bezpieczeństwa. Republikanin Don Bacon poinformował niedawno, że jego konto w Signal padło ofiarą ataku phishingowego powiązanego, jak oceniono, z obcym państwem.