Poszło z dymem. Rosjanie stracili na Krymie system za 15 mln dolarów
Według informacji służb do zrealizowania ataku na cele naziemne wykorzystano morskie platformy Magura, które zostały specjalnie wyposażone w drony FPV. Wywiad szacuje koszt zniszczonego rosyjskiego kompleksu obrony na około 15 milionów dolarów.
“Kolejna zdobycz jednostki specjalnej HUR MO Ukrainy Group 13 na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu – operatorzy wywiadu wojskowego spalili rosyjski przeciwlotniczy zestaw rakietowo-artyleryjski Pancyr-S1 oraz wojskowy dźwig najeźdźców” – napisano w wydanym komunikacie.

Przedstawiciele wywiadu przypomnieli, że nie jest to pierwszy tego typu sukces na Półwyspie Krymskim z udziałem tej formacji. Wcześniej operatorzy jednostki “Group 13” trafili tam wóz dowodzenia stacji radiolokacyjnej oraz radarowy system identyfikacji “swój-obcy” Parol-4.
Potężne wybuchy na Krymie. Płonie rosyjska baza lotnicza
Ukraińcy regularnie atakują cele na okupowanym Krymie. W nocy z 6 na 7 sierpnia na wojskowym lotnisku Gwardiejskoje doszło do serii eksplozji, po których wybuchł silny pożar.
Z ustaleń wynika, że spłonął magazyn paliw. Było też słychać wybuchy w składzie amunicji. To m.in. z tego obiektu Rosjanie wystrzeliwują drony uderzeniowe typu Shahed.
Rozwiń