07 August, 2026

37 osób wpadło do wody. Ratownik zdradził, co uchroniło ich od tragedii

Na miejsce natychmiast ruszyły jednostki Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) oraz straż pożarna. Dariusz Luma z MOPR powiedział w piątek, że gdy ratownicy przybyli na miejsce to zobaczyli “grupę dzieciaków w kamizelkach, co przypominało pomarańczową kulę”.

37 osób wpadło do wody. Ratownik zdradził, co uchroniło ich od tragedii

Wszyscy mieli na sobie kamizelki i to im uratowało życie – podkreślił ratownik.

Akcja ratunkowa na Mazurach. Prywatni żeglarze ruszyli z pomocą

MOPR przypuszcza, że żeglarze mieli nadzieję zdążyć do brzegu przed pogorszeniem się warunków atmosferycznych. Ocenę faktu wypłynięcia na wodę mimo obowiązujących alertów pogodowych ratownicy pozostawiają policji.

37 osób wpadło do wody. Ratownik zdradził, co uchroniło ich od tragedii50 kg kokainy w wózkach widłowych. Wielka akcja polskich służb 37 osób wpadło do wody. Ratownik zdradził, co uchroniło ich od tragedii

Podjęci uczestnicy obozu zostali przetransportowani na brzeg, gdzie czekały już na nich służby medyczne. Z informacji przekazanych przez służby wojewody wynika, że dwoje poszkodowanych zaopatrzono na miejscu, a 16-letni chłopiec z urazem przedramienia pojechał wraz z opiekunem do szpitala w Piszu.

Do akcji spontanicznie włączyli się również mieszkańcy Zdor. Własną łodzią oraz skuterem wodnym ruszyli w kierunku poszkodowanych i podjęli z wody kolejnych 6 osób.

– Chcemy z całego serca podziękować mieszkańcom Zdor. W takiej sytuacji liczy się każda minuta. Ruszyli na pomoc własnym sprzętem, bez wahania i z ogromnym zaangażowaniem – podkreśla Mazurska Służba Ratownicza.

Podobne artykuły