15 August, 2026

Ponura prognoza dla Rosji. “Nasze zacofanie się pogłębi”

Ekonomista ocenił szanse Moskwy na zwycięstwo gospodarcze w konfrontacji z Ukrainą. Zauważył, że w Rosji panuje błędne przekonanie o rychłym załamaniu się państwa ukraińskiego.

Ponura prognoza dla Rosji. "Nasze zacofanie się pogłębi"

Nie wygramy konkurencji w tej wojnie na wyniszczenie. Żyjemy w złudzeniu, że wszystko się tam zawali. Nie zawaliło się i nie zawali. Nasze koszty rosną – stwierdził Klepacz.

Przeczytaj też: Kuriozalne słowa Ławrowa. Tak tłumaczy, dlaczego wojna musi trwać

Przypomniał również, że po okresie militarnego boomu w latach 2023-2024 rosyjska gospodarka weszła w obecnym roku w recesję.

Ponura prognoza dla Rosji. "Nasze zacofanie się pogłębi"

Skutki ataków na infrastrukturę

Klepacz zauważył, że konflikt trwa dłużej niż Wielka Wojna Ojczyźniana i nie widać jego końca. Ostrzegł, że obie strony nasilają uderzenia, a uszkodzenia kluczowych rosyjskich obiektów stanowią barierę dla wzrostu.

Straty spowodowane ukraińskimi atakami na porty, złoża ropy i gazu, zakłady chemiczne i logistykę rosną i stają się już istotną barierą makroekonomiczną dla rosyjskiego wzrostu gospodarczego – ocenił.

Ponura prognoza dla Rosji. "Nasze zacofanie się pogłębi"Ukraina przyspiesza prace nad nową bronią. Zełenski ujawnia Ponura prognoza dla Rosji. "Nasze zacofanie się pogłębi"

Groźba kryzysu społecznego

Zdaniem eksperta konsekwencją rosnących kosztów i zacofania technologicznego może być w Rosji nieoczekiwany kryzys. Ekonomista zestawił tę sytuację z rewolucją lutową, zauważając, że jeszcze w grudniu 1916 r. Włodzimierz Lenin pisał, iż jego pokolenie nie dożyje zrywu, który nadszedł zaledwie kilka miesięcy później.

Wierzę, że Rosja się nie załamie, ale jestem niemal pewien, że dojdzie do kryzysu społecznego. Nie załamiemy się gospodarczo, ale nasze zacofanie się pogłębi, ze wszystkimi tego konsekwencjami – podsumował ekonomista.

Podobne artykuły