Ogromne zapotrzebowanie Ukrainy. Zełenski zabrał głos ws. Patriotów
W poniedziałek w Paryżu odbyło się spotkanie koalicji państw wspierających Kijów. W rozmowach wzięli udział przywódcy około 25 krajów. Efektem obrad jest ogłoszenie wspólnego projektu obrony balistycznej, w który zaangażowały się Ukraina oraz dziewięć państw Europy Zachodniej: Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Wielka Brytania i Holandia. Równolegle rozwijany jest ukraiński system obrony o nazwie Freya.
“Dziś we Francji odbyło się spotkanie założycielskie naszej koalicji antybalistycznej. Mam nadzieję, że projekt Freya okaże się sukcesem i wzmocni naszą obronę antybalistyczną. Zapraszam wszystkich, którzy są zainteresowani i mogą wnieść swój wkład, by do nas dołączyli. Musimy działać jak najszybciej możemy” – napisał w poniedziałek wieczorem Wołodymyr Zełenski na platformie X.
Prezydent Ukrainy przekazał, że prace nad systemem Freya zajmą jeszcze rok. Do tego czasu obrona ukraińskiego nieba będzie opierać się przede wszystkim na amerykańskich wyrzutniach Patriot, wspieranych przez europejskie systemy SAMP/T oraz IRIS-T.

100 pocisków miesięcznie. Ukraina pilnie potrzebuje amunicji do Patriotów
Z uwagi na te ramy czasowe, Kijów musi już teraz przygotowywać się do nadchodzącej zimy. Wołodymyr Zełenski wskazał, że zapotrzebowanie ukraińskiej armii w tym okresie wyniesie 300 pocisków do Patriotów, co daje około 100 sztuk miesięcznie.
“Jeżeli będziemy mieli wystarczającą obronę na zimę, Rosja będzie miała znacznie mniej powodów, by przeciągać wojnę do tego czasu” – podkreślił Zełenski.
Przywódca odniósł się również do ustaleń z niedawnego szczytu NATO w Ankarze. Poinformował, że porozumiał się tam z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sprawie przekazania Ukrainie licencji na produkcję pocisków do systemów Patriot.