Masakra w Tajlandii. 11-latek spowodował wypadek. Nie żyje 8 mnichów
Gubernator prowincji Mukdahan Worrayan Boonnarat przekazał, że pięciu mnichów zginęło na miejscu zdarzenia, a trzech kolejnych zmarło po przewiezieniu do szpitala. Opieką medyczną objęto czternaście osób. Czterech poszkodowanych znajduje się w stanie krytycznym.
Lokalna organizacja ratunkowa Ruam Jai Mukdahan Rescue Association opublikowała nagrania z kamer monitoringu. Widać na nich, jak mnisi idą gęsiego poboczem drogi na chwilę przed uderzeniem pojazdu.
Przeczytaj też: W upale 4-latek błąkał się bez koszulki. Zareagował taksówkarz
Tajlandia. Chłopiec doprowadził do śmierci 8 mnichów
Miejscowa policja poinformowała, że 11-latek przebywa w areszcie. Zostanie przesłuchany, gdy na miejsce dotrą państwowi urzędnicy odpowiedzialni za ochronę dzieci.

Przyczyny zdarzenia są badane. Według relacji przekazanych funkcjonariuszom przez ocalałych mnichów, przed zjechaniem z drogi i uderzeniem w grupę pojazd kilkukrotnie gwałtownie zmieniał tor jazdy.